Prudnik24

Prudnickie odrodzenie

29 marca
11:13 2011

Włączenie Prudnika w XVI wieku do Królestwa Czeskiego, a w roku 1741 do Królestwa Prus nie spowodowało zmniejszenia liczby ludności polskiej, która zachowywała swoją tradycję i język.

W ostatnim spisie ludności przed I wojną światową w Prudniku było 565 mieszkańców mówiących po polsku i 224 władającym językiem polskim i niemieckim. Jeszcze większa liczba mieszkańców mówiących po polsku była w gminach należących do powiatu prudnickiego: w Głogówku – 2840 i Strzeleczkach – 1524, nie licząc osób mówiących w obu językach.

Na podstawie artykułu 88 traktatu wersalskiego z 1919 roku, wschodnia część powiatu prudnickiego znalazła się na obszarze, na którym miał zostać przeprowadzony plebiscyt na temat przynależności do Polski. Część obszarów zamieszkałych przez Polaków nie znalazła się jednak na obszarze plebiscytowym. Dlatego też w 1920 roku z inicjatywy Bernarda Augustyna z Grabiny wysłano petycję do Międzysojuszniczej Komisji Plebiscytowej o włączeniu północnych obszarów powiatu prudnickiego do plebiscytu, co jednak nie spotkało się z przychylnością ówczesnych władz.

Polacy w Prudniku i z terenu powiatu nie pozostali obojętni w związku z odrodzeniem się państwa polskiego i na początku 1920 roku w Prudniku powstała tajna organizacja wojskowa Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląsk, która za główny cel miała przyłączenie Górnego Śląska do Polski. Początkowo jej komendantem został Brunon Wycisło i już w marcu liczyła ona ok. 100 członków. Jednak Prudnik był silnym garnizonem wojsk niemieckich oraz miejscem koncentracji niemieckich bojówek do zwalczania polskich ruchów wyzwoleńczych. Stąd kierowano je na tereny plebiscytowe. Terror niemieckich bojówek spowodował, że organizacja zmniejszyła się, ale po II powstaniu śląskim do Prudnika przybył nowy komendant powiatowy – Jan Faska i organizacja rozwinęła się osiągając w grudniu 1920 roku liczbę 354 członków.

W maju 1921 roku prudnicka Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska wystawiła kilka kompanii powstańczych w związku z wybuchem III powstania śląskiego. Które weszły w skład podgrupy „Bogdan” wojsk powstańczych, gdzie utworzono z nich dwa bataliony, jeden dowodzony przez Jana Faska, drugi Hermana Kabeli. Bataliony te walczyły na terenie powiatu strzeleckiego, m.in. w największej bitwie powstania w rejonie Góry Św. Anny. Oddziały te walczyły do momentu zakończenia powstania.

Po zakończeniu powstania Prudnik stał się areną prześladowań ludności polskiej przez bojówki Czarnej Reichswehry. Pomimo tego Polacy w Prudniku i powiecie prudnickim nie wyrzekli się swojej polskości. Istniały tu bowiem koła Związku Polaków w Niemczech, a w Grabinie istniała do 1939 roku polska szkoła podstawowa, jedyna na terenie Niemiec. Polacy z terenu powiatu prudnickiego zachowali swoją polskość pomimo terroru i szykan ze strony władz niemieckich, do momentu przyłączenia tych ziem do Polski w 1945 roku.

SM

(fot. sxc)

Gazeta Prudnik24 – numer 183

Reklama

Reklamy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Facebook