Prudnik24

Drugi inkubator przedsiębiorczości otwarty

Drugi inkubator przedsiębiorczości otwarty
08 sierpnia
09:52 2013

Z dniem 1 sierpnia formalnie uruchomiony został drugi prudnicki inkubator przedsiębiorczości. Część z dwunastu lokali jest już zajęta, ale na chętnych czekają jeszcze wolne pomieszczenia.

Drugi inkubator mieści się przy Placu Wolności, w wyremontowanym budynku po byłym kinie „Wyzwolenie”. Inwestycja kosztowała 3,3 mln zł, ale większość tej kwoty – prawie 85% – zostało dofinansowane przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego. Wcześniej – w grudniu 2012 r. – rozpoczął działalność pierwszy inkubator mieszczący się przy Placu Zamkowym, w budynku byłej szkoły podstawowej.

– Obiekt formalnie przejąłem 1 sierpnia. Natomiast nieformalnie część firm już się tam urządza – mówi Ryszard Zwojewski, kierownik Agencji Promocji i Rozwoju Gminy Prudnik, zarządzający inkubatorami.

Dodaje, że w dwukondygnacyjnym budynku mieści się dwanaście lokali:

– Na parterze są cztery lokale, o łącznej powierzchni 330 m2., praktycznie już wynajęte. Dwa – o powierzchni 100 i 120 m2 – zajmują panie, które  będą prowadzić duży fitness i siłownię. W trzecim – 70 m2 – będzie od września szkoła tańca. Ostatni lokal na parterze zajmie sklep ze sprzętem ortopedycznym – wyjaśnia.

Na piętrze rozmieszczonych jest osiem lokali, o łącznej powierzchni 243 m2. Z tego pięć to małe, kameralne biura z komfortowym wyposażeniem, o powierzchni od 9 do 13 m2.

– Z tych ośmiu lokali na piętrze także dwa już są wynajęte: przez szkołę tańca SponTan, oraz panią, która chce otworzyć gabinet kosmetyczny, ale czeka jeszcze na dotację unijną. Na górze do wynajęcia pozostają dwa większe lokale i z pięciu małych do wzięcia są jeszcze cztery – wylicza Ryszard Zwojewski.

Dodaje, że w budynku mieszczą się także pomieszczenia użytkowe, jak np. kącik kuchenny, czy szatnia i natryski na parterze obok fitness klubu. Zaznacza, że koszty zużycia mediów – energii, wody czy ogrzewania – pokrywać będą najemcy lokali, tak jak w już działającym obiekcie przy Placu Zamkowym. Taka sama jest też stawka za wynajem pomieszczeń – 3 zł za m2.

Prawdopodobnie godziny funkcjonowania będą takie, jak w pierwszym inkubatorze, tzn. w dni powszednie od 9.00 do 21.00., a w soboty od 9.00 do 15.00.

– Nie wykluczamy jednak korekt, bo są sygnały, że niektórym firmom bardziej pasuje wcześniejsze otwarcie. Jesteśmy elastyczni i otwarci na różne opcje – deklaruje zarządca inkubatorów.

Ryszard Zwojewski odpowiada również krytykom, którzy kwestionują sens budowy w Prudniku takich obiektów:

– Gdyby faktycznie był to zły pomysł, nikt nie pchałby się do tego biznesu. A obecnie coraz więcej gmin chce mieć nie jeden, a dwa. Drugi inkubator buduje Kluczbork, Nysa chce budować, Kędzierzyn także buduje. Na przykładzie pierwszego inkubatora widać, że pewne sprawy można jeszcze dopracować, jednak ogólnie ta koncepcja się sprawdziła. Biorę  udział w pracach nad przyszłym programem operacyjnym dla Opolszczyzny, i z tego co widzę, tego typu działania nie tylko nie będą wygaszane, a wręcz będą jeszcze rozwijane.

Jego zdaniem lepsze jest jakiekolwiek działanie – nawet obarczone ryzykiem błędu – niż  bierność i narzekanie na cały świat wokół.

– Tworząc inkubatory dajemy ludziom staw z rybami i wędkę. Pozostaje im już tylko chcieć tę wędkę zarzucić – kończy pan Ryszard.

Gazeta Prudnik24 – numer 184

Reklama

Reklamy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Facebook