Prudnik24

PUP: Więcej pieniędzy, ale nie dla wszystkich

PUP: Więcej pieniędzy, ale nie dla wszystkich
Marzec 27
12:41 2014

Powiatowy Urząd Pracy w Prudniku otrzymał z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej dodatkowe środki na aktywizację bezrobotnych. Musi jednak przeznaczyć je dla osób do 25. roku życia – do maja nie będzie pieniędzy dla osób przed trzydziestką. Sytuację zmieni wejście w życie nowelizacji ustawy o zatrudnieniu.

Pod koniec stycznia prudnicki PUP złożył na konkurs do ministerstwa projekt programu na kwotę 523 tys. zł. Jak informuje dyrektor urzędu, Grażyna Klimko, resort przyznał pieniądze, jednak mniejszą sumę, i na zmienionych zasadach.

– Otrzymaliśmy 392 tys. zł, ale niestety tylko dla osób do 25. roku życia, mimo tego, że  zgodnie z zasadami ogłoszonymi przez ministra w grudniu ub.r., program był rozpisany dla osób do 30. roku życia – stwierdza.

Środki te pozwolą na skierowanie ok. 50 osób na różne formy aktywizacji społecznej m.in. PUP przewiduje: prace interwencyjne, roboty publiczne w urzędzie gminy, skierowanie około 20 osób na staże do pracodawców, refundacje stanowisk pracy dla 12 osób i udzielenie dwóch dotacji na uruchomienie przedsiębiorstwa.

Sporym problemem dla PUP jest jednak brak środków dla bezrobotnych między 25. a 30. rokiem życia, których aktualnie urząd nie może kierować na staże, czy inne formy aktywizacji.

– Minister może zmieniać zasady przyznawania pieniędzy w ramach programu. Poza tym Polska, jako członek UE, podpisała pakiet-gwarancję dla młodzieży, zgodnie z którym to głównie osoby do 25. roku życia mają być objęte różnymi formami prowadzącymi do zatrudnienia. Jest to traktowane jako priorytet nie tylko dla Polski, ale dla całej Europy –  mówi o przyczynach tej sytuacji szefowa PUP.

W marcu i kwietniu na pewno nie będzie żadnych środków, ale od maja ma wejść w życie nowelizacja ustawy o zatrudnieniu (ostatnio zatwierdzona przez Sejm). Zaraz po jej wprowadzeniu ma być uruchomiona rezerwa, z przeznaczeniem na uwzględnione w ustawie nowe formy aktywizacji.

Będą to różnego typu bony – na zasiedlenie, zatrudnienie, staże czy szkolenia. Forma ta ma za zadanie wspierać grupy traktowane priorytetowo – do 25. i po 50. roku życia, czy rodziców wracających na rynek pracy po wychowaniu dziecka.

– Osoba, która zadeklaruje, że ma zapewnione zatrudnienie – np. we Wrocławiu czy Opolu,  ale również na terenie powiatu – otrzyma jednorazowy bon na określoną kwotę, np. 5 tys. zł. Będzie mogła z niego pokryć wydatki niezbędne do podjęcia pracy, jak koszty dojazdu, wynajęcia mieszkania, czy np. zakupu komputera. Po otrzymaniu takiego bonu, osoba ta zostanie wyrejestrowana z urzędu i nie będzie mogła skorzystać z innego programu – tłumaczy Grażyna Klimko.

Jak mówi dyrektorka prudnickiego PUP, od ponad roku wybrane urzędy pracy (m.in. w Nysie) pilotażowo testują nowe rozwiązania i według tamtejszych urzędników ta idea sprawdza się,  motywując osoby bezrobotne do poszukiwania pracy.

W lutym ubyło bezrobotnych

Jak wynika z danych PUP, w lutym spadła liczba zarejestrowanych osób bezrobotnych. O ile na koniec stycznia ogółem zarejestrowanych było 3892 osoby, to na koniec lutego ich liczba wyniosła 3751, co oznacza spadek o 141 osób (3,62%). Liczba bezrobotnych do 25. roku życia wynosiła 720, a osób powyżej 50. roku życia – 944. Na koniec lutego liczba bezrobotnych z prawem do zasiłku wyniosła 366 osób (w tym 181 kobiet). 2168 osób posiadało status osoby długotrwale bezrobotnej. źródło: PUP Prudnik

About Author

Boguslaw Zator

Boguslaw Zator

Related Articles

Gazeta Prudnik24 – numer 120

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

PPS

Fajnie że jest jakiś pomysł na funkcjonowanie szpitala ale czy to dobry kierunek... Zdecydowanie nie!...

Nareszcie coś się dzieje........

Niby dobre miejsce na taka inwestycje ale z drugiej strony co to za centrum przesiadkowe...

Prudnik podobnie jak wszystkie miasta cierpi na brak parkingów, ale pierwszy raz słyszę aby parkingi...