Prudnik24

Tradycyjny żurek z „Rolnika”

Tradycyjny żurek z „Rolnika”
Kwiecień 15
16:37 2014

Jeśli dziewczęta i chłopcy z Zespołu Szkół Rolniczych serwują prudniczanom żurek z jajkiem, to znak, że zbliżają się Święta Wielkanocne.

Ugotowanego na tradycyjnym zakwasie żuru z kiełbasą, ziemniakami i oczywiście jajkiem, można było spróbować na prudnickim Rynku we wtorkowe przedpołudnie. Akcję prowadzili uczniowie klas gastronomicznych ZSR, a towarzyszyła im nauczycielka Barbara Maryszewska, zajmująca się także promocją szkoły.

W przygotowanie zupy zaangażowali się uczniowie klas gastronomicznych I i II, wraz z nauczycielką przedmiotów gastronomicznych, panią Agnieszką Chudy. Natomiast podstawę żuru – zakwas – przygotował Dawid Chlebik z klasy IV. Młodzież częstowała przechodniów także ciasteczkami przyozdobionymi w świąteczne motywy, które upiekły dziewczyny z klasy II gastronomicznej.

– Są tutaj także uczniowie z klasy czwartej, którzy za tydzień kończą zajęcia, ale jak widać, nie mogą się z nami rozstać – może trzeba ich zostawić na drugi rok? – żartowała Barbara Maryszewska.

Niestety tego dnia nie dopisała pogoda – było zimno i deszczowo – która pokrzyżowała uczniom plany, by bardziej wyjść do ludzi. Ale przynajmniej gorący żur był idealny, by się rozgrzać.

Przysmakami poczęstowano także przedstawiciela naszej redakcji, który mógł osobiście  docenić walory smakowe świątecznych potraw autorstwa uczniów klas gastronomicznych. Tym samym proponujemy, by hasło promocyjne szkoły „Rolnik jest OK!” wzbogacić o dopisek: „…i żurek z Rolnika też!”.

About Author

Boguslaw Zator

Boguslaw Zator

Related Articles

Gazeta Prudnik24 – numer 107

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

Złodziej teraz szuka wielu sposobów jak zarobić na życie więc wziął się za nietypowe działanie,...

dzień przed zakończeniem głosowanie-16 głosów, dzień zakończenia 275. Przypadek? Pf.Chłopcy koniecznie chcą skakać wyżej d&*%y....

Wygląda na to, że po prawej stronie jest ul Armii Krajowej, po lewej Szkolna, u...

Czego jest ten plan na zdjęciu? Coś nie kojarzę z planu żadnego miejsca w Prudniku,...