Prudnik24

Szabla im. Jana Kilińskiego dla Zbigniewa Lachowicza

Szabla im. Jana Kilińskiego dla Zbigniewa Lachowicza
26 czerwca
12:13 2014

W piątek 13 czerwca odbyło się doroczne Walne Zgromadzenie Delegatów prudnickiego Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców. Spotkanie stało się okazją do wręczenia cechowych nagród i odznaczeń. Dyrektor Cechu, Zbigniew Lachowicz otrzymał najwyższe rzemieślnicze wyróżnienie: Szablę im. Jana Kilińskiego.

W obradach uczestniczyli zaproszeni goście: prezes Izby Rzemieślniczej w Opolu – Tadeusz Staruch, a także przedstawiciele władz samorządowych: burmistrz Franciszek Fejdych i starosta prudnicki Radosław Roszkowski. Obecna była również Grażyna Klimko, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy.

W trakcie obrad wręczone zostały cechowe nagrody i odznaczenia. Najwyższe rzemieślnicze wyróżnienie – Odznakę Honorową „Szablę im. Jana Kilińskiego” – odebrał dyrektor Cechu, Zbigniew Lachowicz. Zarząd Związku Rzemiosła Polskiego pod przewodnictwem prezesa, Jerzego Bartnika, nadał ją „w uznaniu wybitnych zasług dla rzemiosła oraz małej i średniej przedsiębiorczości”.

Wręczono ponadto Srebrne medale im. Jana Kilińskiego, Honorową Odznaką Rzemiosła wyróżniono m.in. Franciszka Fejdycha, burmistrza Prudnika. Statuetkę za wieloletnią współpracę na rzecz prudnickiego Cechu odebrał również starosta prudnicki, Radosław Roszkowski. Nagrodzono także właścicieli wzorowych zakładów rzemieślniczych.

Starszy Cechu, Edward Birecki, przedstawiając zebranym sprawozdanie z ostatniego roku działalności prudnickiego Cechu, mówił również o problemach rzemiosła. Nawiązując do obchodów 25-lecia wolności i 10-lecia przystąpienia do Unii Europejskiej, przypomniał, że chociaż po roku 1989 małe przedsiębiorstwa powstawały praktycznie od zera, to dzisiaj sektor MŚP zatrudnia blisko ¾ pracujących Polaków i wytwarza 67% PKB.

Zauważył, że polska rzeczywistość nie rozpieszcza przedsiębiorców, a problemy, to skomplikowane prawo, podatki, nadmierna biurokracja i wysokie koszty pracy. Tymczasem w wielu  państwach europejskich łatwiej jest prowadzić działalność. W tych warunkach  polskim  przedsiębiorcom trudno jest zapewnić pracownikom konkurencyjne warunki pracy, być atrakcyjnymi pracodawcami.

Jako pozytywy wymienił integrację z Europą i możliwości pozyskiwania środków unijnych, które pozwoliły unowocześnić przedsiębiorstwa i oferować wyższy poziom usług. Przypomniał, że prudnicki Cech także stara się pomóc w korzystaniu z funduszy unijnych, realizując m.in. projekt „Inwestycje POdKLucz drogą do przetrwania firm budowlanych w warunkach spowolnienia gospodarczego”, a także szkolenia zawodowe oraz BHP, z których  skorzystało blisko 50 przedsiębiorstw i prawie 80 pracowników.

Mówił także o remoncie siedziby Cechu, gdzie odnowiono pomieszczenia biurowe oraz korytarz, a prace wykonali prudniccy rzemieślnicy w czynie społecznym. Budynek wymaga dalszych prac konserwacyjnych, które będą prowadzone.

Głos zabierali także zaproszeni goście. Tadeusz Staruch, prezes Izby Rzemieślniczej w Opolu, zwracał uwagę, że rzemiosło musiało ponieść znaczne koszty transformacji systemowej, inwestycji w nowe technologie. Tym samym każde stanowisko pracy to także znaczny koszt, trudno też  w takich warunkach godziwie płacić pracownikowi. Przyznał, że dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej w kwocie 20 tys. zł to zbyt niskie kwoty. 

Zwrócił także uwagę na problem szkolnictwa zawodowego i wyjazdy ludzi młodych na zachód. Jego zdaniem problemów jest sporo, ale najważniejsze, by rzemieślnicy trzymali się razem. Odznaczenie Zbigniewa Lachowicza szablą im. Jana Kilińskiego określił jako zasługę całego prudnickiego rzemiosła. Przyznał, że jego zdaniem władze naszego miasta troszczą się o rzemiosło.

Radosław Roszkowski, starosta prudnicki, dziękował za otrzymaną statuetkę. Przytoczył dane, według których 206 zakładów skupionych w prudnickim Cechu zatrudnia 750 pracowników i szkoli ponad 350 uczniów. Tym samym można uznać, że to obecnie największy zakład pracy w powiecie prudnickim, co ma szczególną wagę wobec problemów lokalnego rynku pracy. Gratulował Cechowi aktywności, m.in. w pozyskiwaniu środków unijnych na działalność szkoleniową. Dziękował za współpracę ze szkolnictwem zawodowym. Apelował do obecnych o zgłaszanie przez środowisko rzemiosła lokalnym władzom wniosków i uwag.

Burmistrz Prudnika, Franciszek Fejdych, gratulował wyróżnienia dyrektorowi prudnickiego Cechu. Dziękował też za otrzymaną odznakę, jako uhonorowanie dotychczasowej współpracy między rzemiosłem a gminą. Przyznał, że stara się rozmawiać i poznawać problemy przedsiębiorców. Nawiązał do lokalnych podatków i biurokracji, tłumacząc, że  lokalne urzędy muszą trzymać się prawa ustanowionego „dużo wyżej”. Przyznał, że dla Prudnika ważne jest przyciągnięcie większych inwestorów, ale bardzo zależy mu także na tym, by powstawały małe, rodzinne firmy, które są w stanie wypełnić lukę po upadłych zakładach.

Grażyna Klimko, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy, przypomniała, że PUP na co dzień współpracuje z pracodawcami, wśród których już teraz znaczną grupę stanowią członkowie prudnickiego Cechu. Nawiązała do zmian w ustawie o rynku pracy, jakie weszły w życie pod koniec maja. Jej zdaniem można oczekiwać, że do końca roku będą jeszcze środki dla przedsiębiorców, na nowe formy wsparcia zatrudnienia bezrobotnych. Zaznaczyła, że na różne formy aktywizacji co roku wpływa do powiatu – m.in. z budżetu centralnego – kilka milionów zł, a środki te wykorzystywane są przez bezrobotnych, ale ostatecznie trafiają one do lokalnych przedsiębiorstw, sklepów, sektora usług.

Delegaci wysłuchali ponadto sprawozdań z działalności: Zarządu Cechu, Komisji Rewizyjnej, Sądu Cechowego, oraz sprawozdania finansowego i prognozy budżetowej na rok 2014. Zarządowi udzielone także zostało absolutorium za rok 2013.

Bogusław Zator

LISTA ODZNACZONYCH PODCZAS WALNEGO ZGROMADZENIA 2014:

Szabla im. Jana Kilińskiego:
– Zbigniew Lachowicz, przedsiębiorca, dyrektor Cechu, Prudnik

Srebrny medal im. Jana Kilińskiego:
– Jan Neugebauer, malarz, Dębina
– Roman Badura, murarz, Solec
– Mieczysław Lenart, malarz, Prudnik

Honorowa Odznaka Rzemiosła:
– Franciszek Fejdych, burmistrz Prudnika
– Jan Badura, murarz, Solec
– Edward Latta, dekarz, Chrzelice
– Krystian Stosiek, piekarz/cukiernik, Rzepcze

Zasłużeni dla rzemiosła województwa opolskiego:
– Krzysztof Górka, cukiernik, Prudnik
– Leszek Tendaj, mechanik maszyn i urz. rolniczych, Mionów
– Paweł Gtombica, stolarz, Krobusz
– Karina Handzik, cukiernik, Olbrachcice
– Piotr Apostel, elektryk, Otoki
– Marek Begej, mechanik samochodowy, Prudnik
– Stanisław Rola, ślusarz, Prudnik

Za wieloletnią współpracę na rzecz prudnickiego Cechu:
– Radosław Roszkowski, starosta prudnicki

Wzorowy zakład rzemieślniczy:
– Hubert Luda, mechanik pojazdowy, Pogórze
– Wiesław Kornecki, kamieniarz, Lubrza
– Bogdan Lorenc, murarz, Tomice

Gazeta Prudnik24 – numer 186

Reklama

Reklamy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Facebook