Prudnik24

Piłka nożna: Pogoń Prudnik – TOR Dobrzeń Wielki 0:1

Piłka nożna: Pogoń Prudnik – TOR Dobrzeń Wielki 0:1
04 października
20:39 2014

TOR Dobrzeń Wielki po zaciętym meczu pokonał Pogoń Prudnik 0:1. Walka toczyła się głównie w środku pola, ale i okazji było całkiem sporo. Po raz kolejny kapitalny mecz rozegrał Roskosz, który kilka razy uratował biało-niebieskich od straty bramki, ale przy strzale Nogi był bezradny.

Po wyjazdowym zwycięstwie nad Olimpią Lewin Brzeski wielu kibiców uważało, że trzy punkty w meczu z TOR-em są prawie pewne, ale trzeba było pamiętać, że drużyna z Dobrzenia Wielkiego gra w tym sezonie bardzo dobrze i przed spotkaniem zajmowała drugie miejsce w tabeli.

Początek meczu to twarda gra w środku bez wyraźnej przewagi któreś z drużyn. Dopiero w okolicach dwudziestej minuty do głosu zaczęli dochodzić goście, którzy coraz śmielej atakowali i stworzyli kilka dobrych sytuacji. W bramce Pogoni świetnie spisywał się Roskosz, który kapitalnie bronił w dwóch, wydawałoby się beznadziejnych sytuacjach. W 35 minucie wyłapał strzał z bliskiej odległości, a dziesięć minut później powstrzymał sam na sam Nogę. Biało-niebiescy obudzili się w końcówce, kiedy to przed szansą stanął Płóciennik, ale młody zawodnik został powstrzymany przed oddaniem strzału, a chwilę później z rzutu wolnego uderzał Pietruszka, ale bramkarz gości stanął na wysokości zadania.

Drugą połowę mocniej rozpoczęła Pogoń. Niestety piłka po strzałach Rudzkiego i Cajznera nie znalazł drogi do bramki. Między dziesiątą, a dwudziestą minutą ponownie kapitalnymi obronami wykazał się Roskosz. Na początek obronił dwa strzały z bliskiej odległości, a później przechwycił niebezpieczne podanie wzdłuż pola karnego. Jednak nawet golkiper Pogoni nie dał rady wybronić główki Nogi z 78 minuty. W przypadku tej sytuacji zabrakło krycia i napastnik gości znalazł się w świetnej sytuacji i jej nie zmarnował. Po strzelonej bramce goście wycofali się do obrony, a biało-niebiescy ruszyli do odrabiania strat. Przed szansą stanął Rudzki, ale jego strzał zza pola karnego był za słaby. Dwie minuty później Gościej dostał dobre podanie, jednak strzelał „pod górę” i piłka przeleciała nad bramką. Już w doliczonym czasie gry Dziwisz nie wykorzystał zamieszania w polu karnym rywali i ostatecznie trzy punkty pojechały do Dobrzenia Wielkiego.

Mecz skomentował trener Pogoni Prudnik Dariusz Przybylski:

Dzisiaj ustawiliśmy się na 0:0, bo ostatnimi czasy najlepsze wyniki z TOR-em jakie mieliśmy to remisy. Do tego mieliśmy trochę respektu przed tym, co goście w tym pierwszych kolejkach zrobili. Są bardzo skuteczni na wyjazdach, gdzie zwykle strzelają po trzy bramki, a ostatnio w Oleśnie wbili ich nawet siedem. Dlatego ustawiliśmy się defensywnie i liczyliśmy na kontrę.

Szkoda tej końcówki, choć trzeba oddać, że Dobrzeń też stworzył kilka wyśmienitych sytuacji, ale na posterunku był Roskosz. Tradycyjnie jest to nasz mocny punkt, na którym opieramy swoją defensywną grę. Mamy jednak problem z ławką. Niby kilku zawodników powróciło do treningów – Wójtowicz, Borowicz – ale to były raptem dwa, trzy treningi przed tym meczem. Nie mamy zawodników, którzy mogli by zmienić tych zmęczonych i zrobić różnice w końcówkach spotkań.

Ten mecz trzeba przekląć jak gorzką pigułkę. Ostatnie 10 minut – agresywnie i do przodu – tak gramy zawsze na wyjazdach. U siebie natomiast rozgrywamy to trochę kunktatorsko, ale nie ma się czemu dziwić, bo przecież w tej rundzie dostaliśmy u siebie drużyny, które aspirują do awansu – TOR, Piotrówka, Polonia Głubczyce. Musimy przez to stawiać na defensywę, a na wyjazdach gramy bez obciążeń i lepiej nam to wychodzi. Mam nadzieje, że wracając za tydzień z Chróścic będziemy mieli lepsze miny niż dzisiaj.

W 11 kolejce Pogoń Prudnik zmierzy się na wyjeździe z mająca taki sam dorobek punktowy Victorią Chróścice. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 11 października.

 Pogoń Prudnik – TOR Dobrzeń Wielki 0:1

Noga (78′)

 

Pozostałe spotkania 10 kolejki Saltex IV ligi:

Porawie Większyce – Czarni Otmuchów 5:3

OKS Olesno – Śląsk Łubniany 3:1

Piast Strzelce Opolskie – Victoria Chróścice 0:3

Stal Brzeg – Olimpia Lewin Brzeski 1:0

Racławia Racławice Śląskie – Start Namysłów 3:1

Orzeł Źlinice – LZS Mechnice 2:3

Sparta Paczków – LZS Piotrówka 1:2

Polonia Głubczyce – Chemik Kędzierzyn Koźle 4:1

 

Tabela Saltex IV ligi:

Miejsce Drużyna Mecze Punkty Bramki
1. Polonia Głubczyce 9 25 23-6
2. TOR Dobrzeń Wielki 10 23 24-14
3. LZS Piotrówka 10 21 24-10
4. Stal Brzeg 10 20 20-4
5. Chemik Kędzierzyn-Koźle 10 18 23-13
6. Olimpia Lewin Brzeski 10 17 27-14
7. LZS Mechnice 10 16 24-21
8. Śląsk Łubiany 10 15 15-15
9. Pogoń Prudnik 10 13 12-13
10. Porawie Większyce 10 13 20-31
11. Start Namysłów 10 13 15-13
12. Victoria Chróścice 10 13 24-20
13. Czarni Otmuchów 10 10 13-22
14. Sparta Paczków 10 9 13-16
15. Orzeł Źlinice 10 9 12-24
16. Racławia Racławice Śląskie 9 8 8-17
17. OKS Olesno 10 7 13-36
18. Piast Strzelce Opolskie 10 2 10-31

 

Gazeta Prudnik24 – numer 184

Reklama

Reklamy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Facebook

kurs pierwszej pomocy zielona góra
  • szkolenia z pierwszej pomocy nowa sól świebodzin i okolice elementami a także specjalne kursy tego zakresu przeznaczone