Prudnik24

Koszykarska Pogoń oficjalnie zaprezentowana

Koszykarska Pogoń oficjalnie zaprezentowana
Wrzesień 26
15:00 2015

Uroczyste przedstawienie ekipy Pogoni Prudnik, która w zbliżającym się sezonie po raz kolejny będzie prowadziła zmagania na poziomie I-ligowym miało miejsce w sobotnie popołudnie 5 września w willi Fränkla.

W roli gospodarza, czy też – jak kto woli – konferansjera (dodajmy, że z dobrym skutkiem) wystąpił sympatyk zespołu Tadeusz Stach, który prezentował charakterystykę każdego zawodnika, nie zdradzając jednocześnie jego nazwiska i pozwalając odgadnąć je zgromadzonej publiczności. Rozpoczęło się od Wojciecha Leszczyńskiego, a potem już poszło – każdy z zawodników prudnickiego klubu miał możliwość powiedzieć do mikrofonu kilka słów na temat zbliżającego się sezonu. Dominowały bojowe nastroje i dobry humor. Szczególne brawa otrzymał Artur Grygiel, który do rozgrywek przystąpi z opóźnieniem spowodowanym operacją (artroskopią) kolana, a obecnie porusza się o kulach. Koszykarz z humorem odniósł się do swojej kontuzji, mówiąc, że w kolanie zainstalowany ma implant „większego wyskoku”. Swoich sił wciąż jest pewny weteran polskich parkietów – 38-letni Grzegorz Mordzak, który do Pogoni przyszedł z Zagłębia Sosnowiec.
– Wiem, że jestem o rok młodszy od węgla kamiennego – zwrócił się z uśmiechem do zebranych, żywiąc nadzieję, że jego organizm pokaże jak można łamać kolejne granice.

Wiarę w zespół zaprezentował wyraźnie szczęśliwy tego dnia prezes klubu – Dariusz Lis, który przemawiał przed zawodnikami. Zwrócił uwagę na problemy organizacyjne i kadrowe, z jakimi – jako beniaminkowi – przyszło się zmagać drużynie w poprzednim sezonie.
– Uważam, że ten następny będzie wielki”– wyznał prezes. Zespół chwalił i gratulował mu również burmistrz Prudnika Franciszek Fejdych, który przypomniał, że rok temu, gdy biało-niebiescy dostali możliwość gry w pierwszej lidze, nie wszyscy uważali, że drużyna utrzyma się na tym poziomie rozgrywek.
– Rywale już nas znają i wiemy, że w każdym meczu będzie ciężko. Mam jednak nadzieję, że skompletowana przez nas drużyna przyniesie dużo radości – mówił z kolei pierwszy trener zespołu, Tomasz Michalak. Na scenie pojawił się również jego asystent – pochodzący z Wrocławia Maciej Maciejewski, a także Grzegorz Jankowski, były zawodnik klubu, który przypomniał, że hala Obuwnika nosiła kiedyś miano jaskini lwa.
– Życzę sobie i wszystkim zawodnikom, żeby teraz było podobnie i żeby nie została zdobyta prze nikogo – zaznaczył Jankowski.

Dodajmy, że do sali reprezentacyjnej, w której odbywała się uroczystość, przybyły, poza zawodnikami i kibicami, także życiowe partnerki zawodników. Zjawili się także sponsorzy i przedstawiciele władz miasta.

About Author

Maciej Dobrzański

Maciej Dobrzański

Related Articles

Gazeta Prudnik24 – numer 117

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

Prudnik podobnie jak wszystkie miasta cierpi na brak parkingów, ale pierwszy raz słyszę aby parkingi...

KOLEJNA GŁUPOTA !!!!...

oli

Prudnik...minimalizm życiowy...

ewa

Jaka mać taka nać i tyle w temacie....