Prudnik24

Pytania o parkowanie pod PUP

Pytania o parkowanie pod PUP
Luty 22
12:30 2016

Skontaktował się z nami czytelnik z Głogówka, pytając o konieczność ponoszenia opłat parkingowych przez osoby korzystające z usług Powiatowego Urzędu Pracy w Prudniku.

Wątpliwości pana Tadeusza, emeryta z Głogówka, budzi stojący w pobliżu budynku PUP parkomat, a konkretnie konieczność ponoszenia opłaty za parkowanie przez osoby bezrobotne dojeżdżające do urzędu m.in. z terenu gminy Głogówek. Jak wyjaśnił, sam klientem PUP wprawdzie nie jest, jednak zdarzało mu się podwozić własnym transportem znajomych, którzy korzystają z usług prudnickiego urzędu. Według naszego rozmówcy pobieranie opłat od bezrobotnych jest dyskusyjne, a zdanie to podzielają podobno osoby, które przyjeżdżały z nim załatwić formalności w prudnickim „pośredniaku”. Stwierdził również, że parkomat pod urzędem pojawił się niedawno, wcześniej go nie było.

Problemu nie widzi natomiast burmistrz Prudnika, którego poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie. Przypomina, że strefę płatnego parkowania w naszym mieście ustanowiono decyzją rady miejskiej już wiele lat temu.

– Zgodziliśmy się z propozycjami mieszkańców, aby strefą objęte było tylko śródmieście – obszar od ul. Armii Krajowej po ul. Królowej Jadwigi. W związku z tym zrezygnowaliśmy z objęcia nią innych obszarów. Kolejne przetargi podtrzymały obecny zakres strefy – tłumaczy Franciszek Fejdych.

Dodaje, że rozstaw parkomatów na obszarze strefy jest niezmienny od wielu lat. Jego zdaniem dyskusja, czy w danym miejscu parkomat jest potrzebny czy nie, jest obecnie bezcelowa.

– Są ustalone reguły funkcjonowania strefy, które nie ulegają zmianie. Mamy określone w umowie zarówno ilość miejsc objętych strefą, jak i zasady współpracy z jej zarządem. Uznaliśmy, że nie będziemy robić wyjątków, poza przedsiębiorcami i mieszkańcami funkcjonującymi w strefie. Pozostali na równych warunkach płacą za parkowanie – argumentuje burmistrz.

Zauważa także, że osoby przyjeżdżające do urzędu pracy nie muszą stawać w strefie płatnego parkowania, gdyż równie dobrze mogą zatrzymać się, w dobrej lokalizacji na ul. Gimnazjalnej, która nie jest objęta strefą, czyli zaledwie „200 metrów dalej”.

Burmistrz odpiera również argument, jakoby parkomat miał pojawić się w sąsiedztwie PUP w ostatnim czasie, wyjaśniając, że przez pewien okres czasu obszar pomiędzy ul. Armii Krajowej a Rynkiem objęty był rewitalizacją i wówczas zmieniały się lokalizacje parkomatów. Było to jednak, jak stwierdza, już kilka lat temu.

 

About Author

Redakcja

Redakcja

Related Articles

Gazeta Prudnik24 – numer 119

Reklama

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

Niby dobre miejsce na taka inwestycje ale z drugiej strony co to za centrum przesiadkowe...

Prudnik podobnie jak wszystkie miasta cierpi na brak parkingów, ale pierwszy raz słyszę aby parkingi...

KOLEJNA GŁUPOTA !!!!...

oli

Prudnik...minimalizm życiowy...