Prudnik24

Przed „Aleksandrówką” różne możliwości

Przed „Aleksandrówką” różne możliwości
Sierpień 03
07:59 2016

Powołano już zespół ekspercki do spraw przywrócenia zlikwidowanego sanatorium dla dzieci i młodzieży w Jarnołtówku. Zaangażowana w sprawę reaktywacji placówki poseł PiS, Katarzyna Czochara, mówi o kilku opcjach wsparcia finansowego i późniejszej działalności.

Parlamentarzystka o sanatorium rozmawiała z Radiem Opole, goszcząc w programie „Loża Radiowa”. Z optymizmem odnosiła się do ewentualnego wznowienia przez ośrodek działalności, twierdząc, że „wszystko jest możliwe, jeżeli zaangażuje się w to odpowiednie środki finansowe, oraz własną pracę”.

Przypomnijmy, że na początku czerwca z jej inicjatywy odbyło się u marszałka Romana Kolka spotkanie dotyczące reaktywacji ośrodka, z udziałem m.in. wicewojewody Wioletty Porowskiej, prezesa Stobrawskiego Centrum Medycznego w Kup, Mirosława Wójciaka. Po kilku tygodniach na antenie opolskiej rozgłośni posłanka potwierdziła, że powstał już zespół ekspercki, którego zadaniem będzie przygotowanie nowej koncepcji działalności Aleksandrówki.

Poszerzenie usług i współpraca transgraniczna

Jak przyznała Katarzyna Czochara, była współautorką propozycji poszerzenia zakresu działalności ośrodka – oparcia jej nie tylko, jak do tej pory, na leczeniu schorzeń górnych dróg oddechowych u dzieci i młodzieży, ale także na leczeniu otyłości, bo zjawisko to jest obecnie dużym problemem w populacji młodych osób, będąc powiązane z chorobami cywilizacyjnymi, jak m.in. cukrzyca.

Przypomniano, że podobny pomysł powstał jeszcze, kiedy ośrodek działał. Wówczas współpracą była zainteresowana przedstawicielka wrocławskiego środowiska naukowego, utworzono nawet specjalny program partnerstwa, w który miał być zaangażowany oddział szpitala w Głuchołazach, a obie placówki miały współpracować.

Przy okazji Katarzyna Czochara wspomniała o wizycie w konsulacie RP w Ostrawie i rozmowach w kwestii współpracy z podobnymi placówkami w Czechach, precyzując, że chodzi o uzdrowiska, będące częścią dziedzictwa Wacława Preissnitza. Dodała, że u naszych południowych sąsiadów funkcjonuje też swego rodzaju fundusz, z którego można by skorzystać w ramach współpracy.

Ile na reaktywację?

Jak mówi posłanka PiS, ze wstępnych wyliczeń SCM w Kup wynika, że potrzeba ok. 4 mln zł – tyle potrzeba na kompleksowy remont, oraz wyposażenie obiektu w podstawowy sprzęt, np. przygotowanie sali gimnastycznej.

Zdaniem poseł Czochary duże pole manewru istnieje w ramach nowego rozdania RPO Województwa Opolskiego, gdzie jest sporo środków finansowych, z których „Aleksandrówka” mogłaby skorzystać. Zaznaczyła, że duże środki przeznaczono na program „Matka z dzieckiem”. dodając, że w ramach RPO można by także wykonać termomodernizację zabytkowego obiektu.

Podczas rozmowy pojawił się także wątek fundacji „pro Natura”, która jeszcze za czasów działalności ośrodka zgłosiła się, proponując sfinansowanie remontu dachu, w zamian za utrzymanie siedliska bytującego w tym miejscu nietoperza.

Zdaniem posłanki szereg niezbędnych inwestycji można przeprowadzić również w ramach środków transgranicznych, które według niej „są bardzo duże”. Jako przykład podała Głuchołazy, gdzie kwota dofinansowania wyniosła ok. 5 mln zł.

Co z kontraktem z NFZ?

Katarzyna Czochara jest przekonana, że uda się znaleźć także pieniądze na kontrakt. Przypomniała, że w grudniu 2014 r. wydzielono specjalny koszyk na rehabilitację dzieci i młodzieży. Jej zdaniem obecne kontraktowanie tego typu świadczeń medycznych stawia „Aleksandrówkę” – która była jedynym w województwie dziecięcym sanatorium – na dobrej pozycji. Parlamentarzystka przypomniała, że w czerwcu ub.r. sanatorium wykreślono z rejestru placówek świadczących usługi medyczne, dlatego trzeba teraz przeprowadzić pełną standaryzację, by uzyskać ponowny wpis.

Uważa też, że powinna wznowić działalność także szkoła, która funkcjonowała przy sanatorium, co było jego dodatkowym walorem, ponieważ korzystający z ośrodka młodzi kuracjusze nie tracili na edukacji, co jest bardzo ważne w przypadku młodzieży.

About Author

Maciej Dobrzański

Maciej Dobrzański

Related Articles

Gazeta Prudnik24 – numer 119

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

Niby dobre miejsce na taka inwestycje ale z drugiej strony co to za centrum przesiadkowe...

Prudnik podobnie jak wszystkie miasta cierpi na brak parkingów, ale pierwszy raz słyszę aby parkingi...

KOLEJNA GŁUPOTA !!!!...

oli

Prudnik...minimalizm życiowy...