Prudnik24

Trwa proces o zabójstwo

Trwa proces o zabójstwo
Listopad 18
20:07 2016

We wtorek 25 października przed sądem okręgowym w Opolu ruszył proces prudnicznanina oskarżonego o zabójstwo kolegi.

Przypomnijmy: do zabójstwa piekarza Krzysztofa Z. doszło w kwietniu tego roku. Wówczas to w jednej z kamienic przy ul. Kochanowskiego trwała zakrapiana impreza. Późno w nocy sąsiadka usłyszała krzyki i wezwała policję. Mundurowi na miejscu odnaleźli zwłoki Krzysztofa Z. Biegły medyk stwierdził, że zginął on od od czterech ciosów nożem, zadanych w klatkę piersiową.

O zabójstwo oskarżony został Miłosz C., który tamtej nocy pił alkohol z Krzysztofem Z. Obaj mężczyźni się pokłócili, a oskarżony miał czterokrotnie ugodzić nożem kolegę, który zmarł na miejscu. Miłosz C. twierdzi przy tym, że odwiedził sąsiada, bo z jego mieszkania dobiegała głośna muzyka, która bardzo mu dokuczała. Jednak według jego wersji, po tym, jak zaczęli pić alkohol, wszystko było w porządku.

– Nagle Krzysztof zaczął się dziwnie zachowywać – mówił przed sądem cytowany przez Radio Opole Miłosz C. – Obróciłem się, bo chciałem sobie posłuchać muzyki, a Krzysztof zaatakował mnie nożem i zranił w palec. Zrobiło mi się gorąco, a przed oczami pojawiła mi się mgła. Mam migawki, w których widzę, że coś trzymam w rękach. Podejrzewam, że to był nóż. Nic więcej nie pamiętam. Mam jeszcze urywek przed oczami, że jest jakiś nóż w kranie z którego leci woda – wyjaśniał oskarżony.

Mężczyzna nie przyznaje się do winy, twierdzi, że działał w samoobronie. Za zabójstwo grozi od 8 lat do dożywocia. Do sprawy powrócimy.

About Author

Redakcja

Redakcja

Related Articles

Gazeta Prudnik24 – numer 115

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

oli

Prudnik...minimalizm życiowy...

ewa

Jaka mać taka nać i tyle w temacie....

Tak od jakiegoś czasu mieszka się koszmarnie , podobna sytuacja miała miejsce na Morcinka i...

Pewnie sami się boją...