Prudnik24

Taaaaka szopka!

Taaaaka szopka!
Styczeń 20
18:22 2017

Wyjątkowa, kto wie, czy nie największa (i najpiękniejsza) szopka w Prudniku powstała w domu Piotra Zioły. Budowaniem szopek zajmuje się on od trzydziestu lat.

– Sama budowa trwa 3-4 dni, ale w naszej rodzinie standardem jest już jesienne zbieranie mchu w lesie na potrzeby szopki. Co prawda nie wykorzystuję leśnego obrazu w szopce co roku, ponieważ czasami sięgam po surowy, pustynny i skalisty krajobraz jak tło – opowiada naszej gazecie Piotr Zioła, na co dzień zajmujący się krawictwem.

Konstrukcja szopki to głównie deski oraz materiał tekstylny na wykończenia i jej przykrycie. Rozmiary budowli robią wrażenie: całość zajmuje 1/6 pokoju mając trzy metry długości i jeden szerokości. Co ciekawe, dotychczas żadna z szopek prudniczanina nie była nigdzie wystawiana ani też opisywana.

– Moją pierwszą pracą była mała stajenka z figurkami świętej rodziny, zrobionymi ręcznie z różnych tkanin – mówi o początkach swojego hobby nasz rozmówca, dodając, że zdobycie w tamtym okresie „prawdziwych” figurek było trudne. Jak wynika z opowieci pana Piotra, następnym etapem było kupienie za zaoszczędzone pieniądze wypatrzonego w glliwickim sklepie z artykułami sakralnymi pierwszego zestawu małych figurek.

– Od zawsze towarzyszyła mi idea rozbudowy szopki o kolejne, inne elementy, dlatego podczas wszelkich dalszych i bliższych podróży dokupywałem różne elementy np. młyn, chatę góralską, domki i wielbłądy – wylicza konstruktor. Podkreśla przy tym,że budynek stajenki zrobił sam, tak jak i stodołę dla zwierząt.

– Co roku dochodzi nowy element do całości, a znajomi, znając moje zamiłowanie, w ramach prezentów obdarowują mnie figurami i wszelkimi akcesoriami, które mogę później wykorzystać układając szopkę. W tym roku dostałem bardzo oryginalnego osiołka, przywiezionego z Albanii, który świetnie wpasował się w całość – kontynuuje Piotr Zioła.

Pięćdziesięcioczterolatek nie ukrywa, że od wielu lat uwielbia zwiedzać szopki w różnych miejscach, albo oglądać je chociażby w Internecie, dzięki czemu ciągle trafia na nowe inspiracje. Za rok więc pewnie szopka wzbogaci się o kolejne elementy. No bo że powstanie – to pewne. I tak trzymać!

About Author

Maciej Dobrzański

Maciej Dobrzański

Related Articles

1 komentarz

  1. grzegorz
    grzegorz Styczeń 25, 08:56

    Piotr! Na Twoim miejscu, to ja bym zrobił interes na tej szopce 🙂 Ty będziesz jako kustosz-gawędziarz, Ewa niech sprzedaje bilety, a tego agresywnego kota postaw na straży, niech pilnuje aby nikt nie świsnął tych figurek 😉
    Ten skubany kotek, to niedawno mnie ugryzł, a tylko chciałem go pogłaskać 🙁

    Reply to this comment

Write a Comment

Gazeta Prudnik24 – numer 105

Reklama

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

Złodziej teraz szuka wielu sposobów jak zarobić na życie więc wziął się za nietypowe działanie,...

dzień przed zakończeniem głosowanie-16 głosów, dzień zakończenia 275. Przypadek? Pf.Chłopcy koniecznie chcą skakać wyżej d&*%y....

Wygląda na to, że po prawej stronie jest ul Armii Krajowej, po lewej Szkolna, u...

Czego jest ten plan na zdjęciu? Coś nie kojarzę z planu żadnego miejsca w Prudniku,...