Prudnik24

Głuchołazy: bezpłatna komunikacja miejska w 2017 roku

Głuchołazy: bezpłatna komunikacja miejska w 2017 roku
Styczeń 25
11:41 2017

– Podjęte przez Burmistrza Głuchołaz Edwarda Szupryczyńskiego starania zmierzające do utrzymania Głuchołaskiej Bezpłatnej Komunikacji Miejskiej (GBKM) w 2017 roku zostały uwieńczone podpisaniem umowy o świadczenie usług przewozu pasażerów na liniach komunikacji miejskiej. – informuje Grzegorz Rudecki z urzędu miejskiego.

– Dzięki uchwaleniu budżetu gminnego na 2017 rok przez Radę Miejską Głuchołaz, zaplanowane na ten cel pieniądze zostały już uruchomione. Dzięki temu nadal utrzymaliśmy trzy linie miejskie, które funkcjonować będą do 31 grudnia 2017 roku. Ponadto od 29 kwietnia do 1 października 2017 roku dodatkowo autobus będzie jeździł do Pokrzywnej w każdą sobotę i niedzielę jako linia nr 4. Nadal GBKM funkcjonować będzie w oparciu o 28 przystanków autobusowych, a kursy przewozu osób wykonywane będą w dni robocze od godz. 5.00 do 21.00 czyli 16 godzin zaś w dni wolne od pracy i święta 8 godzin dziennie. Łączna liczba zaplanowanych do przejechania kilometrów przez pojazd komunikacji miejskiej to ponad 59 tyś wozokilometrów.

Najkorzystniejszą ofertę przetargową złożyła firma “BUS” Jan Dąbrowski posiadająca już doświadczenie w tym zakresie z uwagi na świadczenie tej usługi w minionym roku. – Bezpłatna forma świadczonej usługi sprawia, ze cieszy się ona coraz większym zainteresowaniem mieszkańców Gminy Głuchołazy oraz osób odwiedzających “Bramę Gór Opawskich” – dodaje G.Rudecki.

Za: glucholazyonline.com

About Author

Redakcja

Redakcja

Related Articles

Gazeta Prudnik24 – numer 107

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

Złodziej teraz szuka wielu sposobów jak zarobić na życie więc wziął się za nietypowe działanie,...

dzień przed zakończeniem głosowanie-16 głosów, dzień zakończenia 275. Przypadek? Pf.Chłopcy koniecznie chcą skakać wyżej d&*%y....

Wygląda na to, że po prawej stronie jest ul Armii Krajowej, po lewej Szkolna, u...

Czego jest ten plan na zdjęciu? Coś nie kojarzę z planu żadnego miejsca w Prudniku,...