Prudnik24

O prudnickim stowarzyszeniu już się mówi w kraju

O prudnickim stowarzyszeniu już się mówi w kraju
Styczeń 28
18:52 2017

Aktywna działalność i realizacja wielu projektów na rzecz mieszkańców gminy i ziemi prudnickiej wyróżnia Stowarzyszenie Przyjaciół Liceum Ogólnokształcącego im. A. Mickiewicza wśród wielu innych organizacji pozarządowych. Zasięg działania stowarzyszenia, początkowo lokalny, powoli zmieniał się w regionalny, po czym wszedł na poziom krajowy.

 Obszarami działania tej organizacji, która prowadzi Uniwersytet Złotego Wieku „Pokolenia”, są: edukacja, kultura, seniorzy, partycypacja społeczna, animowanie działań i rozwój lokalny. Stowarzyszenie swoje działania realizuje poprzez różnorodne formy. Organizuje wydarzenia, np. koncerty, konferencje, debaty, seminaria, prowadzi działalność informacyjną, animuje współpracę między organizacjami/instytucjami, np. poprzez inicjowanie wspólnych akcji, spotkań. Reprezentuje i jest rzecznikiem interesów członków, bądź klientów organizacji, np. w konsultacjach społecznych, kampaniach. Wspiera również inne organizacje pozarządowe, np. poprzez szkolenia czy poradnictwo. A na swoje działania, oprócz dotacji z Urzędu Miasta, pozyskuje środki zewnętrze z różnych źródeł.

Coraz bardziej znani

Aktywność stowarzyszenia sprawiła, że zasięg jego działania, początkowo lokalny, powoli zmieniał się w regionalny, po czym za sprawą liderów organizacji, wszedł na poziom krajowy – szczególnie w zakresie edukacji, oraz promocji, zarówno miasta, jak i swoich działań.

– Nasze stowarzyszenie posiada potencjał ludzki, który jest szczególnym uczestnikiem życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi grupami społecznymi, organizacjami czy instytucjami. Przykładem niech będzie czynne uczestnictwo w konferencjach regionalnych i krajowych, podczas których członkowie stowarzyszenia mogli zaprezentować swoją działalność, być wzorem dobrych praktyk, promować miasto i dzielić się wiedzą podczas spotkań w Wołowie, Łodzi i Prochowicach – mówi jedna z liderek stowarzyszenia, Alicja Jania.

Wołów, Łódź, Prochowice…

W październiku ub.r. na zaproszenie Fundacji MY,  w sali sesyjnej ratusza w Wołowie (dolnośląskie) odbyło się spotkanie z Alicją Jania, jako liderką ruchu Cittaslow. Udział wziął m.in. burmistrz Wołowa, oraz przedstawicielki tamtejszej rady miejskiej.

– Organizatorom zależało szczególnie na przedstawieniu idei cittaslow i poznaniu filozofii „powolnych miast” , która może wpłynąć na rozwój małych społeczności, jakie może przynieść korzyści i wymierne efekty. Uczestnicy spotkania byli zainteresowani odpowiedzią na pytanie; czy marka „Slow City” może stać się znakiem jakości małych miast, które nie są stolicami regionów, ale silnymi społecznościami, jakie dokonały wyboru i rzeczywiście postawiły na poprawę jakości życia swoich mieszkańców – mówi Alicja Jania, która przedstawiła zebranym prezentację pt: „Marka budująca tożsamość małych miasteczek”.

Kolejną okazję do zaprezentowania swojej działalności i promowania miasta członkowie stowarzyszenia, Uniwersytetu Złotego Wieku „Pokolenia” i Prudnickiej Rady Seniorów (w osobach: Reginy Sieradzkiej, Alicji Jani, Barbary Damszel i Zbigniewa Świercza) mieli okazję w listopadzie ub.r., podczas Krajowej Konferencji Naukowej pt: „Alternatywne Modele Miast” w Łodzi. Wydarzenie było organizowane przez Wydział Budownictwa, Architektury i Inżynierii Środowiska Politechniki Łódzkiej, wspólnie z Kolegium Gospodarki Przestrzennej CIRKULA, a uczestniczyli w nim pracownicy naukowi, naukowo-dydaktyczni i studenci wydziałów budownictwa uczelni politechnicznych z całego kraju.

Organizatorzy zwrócili się do prudnickiego stowarzyszenia z prośbą o przedstawienie uczestnikom konferencji możliwości wprowadzenia miasta do międzynarodowej sieci miast cittaslow. W przedstawionej prezentacji Alicja Jania na przykładzie Prudnika przedstawiła drogę i procedury wprowadzania miasta do sieci, wspominając o oddolnej inicjatywie społecznej, jako początku działań. Według relacji prudniczan, obecność i czynny udział naszej delegacji spotkały się z autentycznym zainteresowaniem uczestników konferencji.

– W rozmowach indywidualnych prosili o kontakt i możliwość współpracy. Wyrażali chęć przyjazdu do Prudnika ze studentami w ramach wizyt studyjnych. Aktualnie studenci z politechniki poznańskiej wraz z opiekunami jadą do Francji i poprosili o materiały promocyjne z Prudnika, które chcą przekazać tamtejszym uczelniom i studentom – relacjonuje Alicja Jania.

W grudniu 2016 r. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, Gmina Prochowice i Lokalna Grupa Działania – Kraina Łęgów Odrzańskich zorganizowali regionalną konferencję pt: „Nowe trendy w kreowaniu marek lokalnych”. Wśród zaproszonych prelegentów ponownie znalazła się Alicja Jania, którą organizatorzy poprosili o przedstawienie prezentacji na temat: „Slow City i Cittaslow po polsku”.

Należy przypomnieć, że Prudnik był pierwszym miastem, które właśnie za sprawą inicjatywy oddolnej społecznej przystąpiło do Międzynarodowego Stowarzyszenia Miast Dobrego Życia Cittaslow, a następnie stowarzyszenie zainicjowało podobną inicjatywę w Głubczycach. Pozostałe miasta (skupione na Warmii i Mazurach) będące w krajowej sieci, weszły za sprawą inicjatywy samorządowej.

Innowacje społeczne kluczem do sukcesu

Atrakcyjność działań, aktywność i skuteczność stowarzyszenia, jaka budzi zainteresowanie w różnych środowiskach, wynika z wprowadzania innowacji społecznych, jako źródła korzyści wpływających na rozwój miasta i poziom życia ich mieszkańców.

– Zaangażowanie mieszkańców w rozwój innowacji społecznych wiąże się z wykorzystaniem ich wiedzy, idei, koncepcji i działań, co wynika ze znajomości potrzeb i problemów społeczności, w których funkcjonują, oraz posiadania dotyczących ich wizji i pomysłów. Sami mieszkańcy są często źródłem informacji i inspiracji już na etapie budowania założeń i koncepcji innowacji społecznych – wyjaśnia Alicja Jania.

W swoich wystąpieniach podkreśla ona, że prowadzeniu wszelkich działań i ich skuteczności służy dobra komunikacja między władzami miasta a członkami stowarzyszenia, którzy bardzo często działają w partnerstwie publiczno-społecznym.

– Dobra współpraca, zrozumienie przynoszą obopólne korzyści i pomagają w kreowaniu atrakcyjności stowarzyszenia. Natomiast miasto może wykorzystywać wprowadzanie innowacji społecznych w kreowaniu własnej atrakcyjności, a tym samym w budowaniu silnej marki – podsumowuje działaczka stowarzyszenia.

 

About Author

Boguslaw Zator

Boguslaw Zator

Related Articles

Gazeta Prudnik24 – numer 107

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

Złodziej teraz szuka wielu sposobów jak zarobić na życie więc wziął się za nietypowe działanie,...

dzień przed zakończeniem głosowanie-16 głosów, dzień zakończenia 275. Przypadek? Pf.Chłopcy koniecznie chcą skakać wyżej d&*%y....

Wygląda na to, że po prawej stronie jest ul Armii Krajowej, po lewej Szkolna, u...

Czego jest ten plan na zdjęciu? Coś nie kojarzę z planu żadnego miejsca w Prudniku,...