Prudnik24

W Kietrzu powstanie żłobek

W Kietrzu powstanie żłobek
Luty 17
12:29 2017

W ramach pierwszego modułu rządowego programu Maluch plus 2017, Gmina Kietrz otrzyma na budowę żłobka samorządowego dofinansowanie w kwocie 639 tysięcy 800 złotych. Plany są ambitne i zakładają, że do końca roku powstanie miejsce opieki dla najmłodszych mieszkańców gminy.

Inwestycja, która uzyskała dofinansowanie zakłada zaprojektowanie i wybudowanie żłobka w Kietrzu na 50 miejsc. Gmina Kietrz będzie partycypować w kosztach budowy, a wartość wkładu własnego wyniesie ok. 250 tysięcy złotych. Nieruchomość, na której planowana jest budowa, zlokalizowana jest w bezpośrednim sąsiedztwie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego, przy ulicy Głowackiego.

Planowane powstanie żłobka jest odpowiedzią na niezaspokojone przez lata potrzeby lokalnej społeczności, która pozbawiona była takiego miejsca. Celem przedsięwzięcia jest także poprawa jakości życia społecznego poprzez umożliwienie podjęcia aktywności zawodowej rodziców, uwzględniająca równocześnie zasady prawidłowego rozwoju dziecka. Budynek żłobka, który powstanie przy kietrzańskiej podstawówce ma być parterowy, niepodpiwniczony, zbudowany w technologii modułowej, a jego planowana powierzchnia użytkowa ma wynieść ok. 400 metrów kwadratowych.

Przewidywany termin uruchomienia placówki zaplanowano na styczeń 2018 roku.

– Tyle razy apelowaliśmy o cierpliwość. Została ona nagrodzona, a przed nami jeszcze kilka przygotowanych przedsięwzięć – mówi Krzysztof Łobos – burmistrz Kietrza.

About Author

Maciej Dobrzański

Maciej Dobrzański

Related Articles

Brak komentarzy

Write a Comment

Gazeta Prudnik24 – numer 105

Reklama

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

Złodziej teraz szuka wielu sposobów jak zarobić na życie więc wziął się za nietypowe działanie,...

dzień przed zakończeniem głosowanie-16 głosów, dzień zakończenia 275. Przypadek? Pf.Chłopcy koniecznie chcą skakać wyżej d&*%y....

Wygląda na to, że po prawej stronie jest ul Armii Krajowej, po lewej Szkolna, u...

Czego jest ten plan na zdjęciu? Coś nie kojarzę z planu żadnego miejsca w Prudniku,...