Prudnik24

Chrobrego: piją, śmiecą i zakłócają porządek

Chrobrego: piją, śmiecą i zakłócają porządek
Sierpień 11
16:17 2017

Czytelniczka prosi o nagłośnienie sprawy. Chodzi o problemy z młodzieżą okupującą chodnik na ulicy Chrobrego w pasie od muzeum do schodków prowadzących na ul. Królowej Jadwigi. – Boimy się wychodzić z domu – tłumaczy mieszkanka.

Wedle relacji problem istnieje już od dłuższego czasu, ale w ostatnim czasie się nasilił.

– Tu są nieustanne „posiedzenia” zakrapiane alkoholem. Wulgaryzmy sypią się „jak z rękawa”, wszyscy lokatorzy boją się odezwać, bo tym młodym ludziom źle z oczu patrzy. Zdarzały się już groźby pod naszym adresem – alarmuje pragnąca zachować anonimowość kobieta. Jak relacjonuje, policja wzywana była w to miejsce już wiele razy, ale bez efektu. – Chcielibyśmy wreszcie wiedzieć, jakie konkretne kroki policja podjęła w tej sprawie. Strach wyjść z domu z dzieckiem. Tak się nie da żyć. – podsumowuje nasza rozmówczyni.

W tej sprawie skontaktowaliśmy się z rzecznikiem policji. Sierż. sztab. Tomasz Kukułka potwierdza, że policja już kilkakrotnie w ostatnim czasie odwiedzała to miejsce.

– Rzeczywiście zbiera się tam młodzież. Potwierdzam, że odnotowaliśmy już zniszczenie mienia, m.in. oberwaną balustradę i wybitą szybę. Robimy, co możemy w tej sytuacji. Wystawiamy mandaty, sprawy kierowane są też do Sądu Rodzinnego i Nieletnich.

Policjant wyjaśnia ponadto, że są sytuacje, gdy interwencja nie jest możliwa.

– Czasami otrzymujemy wezwania na zasadzie „przyjedźcie, bo młodzież stoi na chodniku”. Wówczas nie możemy nic zrobić – to wolny kraj i każdy może sobie stać pod kamienicą. Interweniujemy tylko wtedy, jeśli naruszane jest prawo i zakłócany spokój.

About Author

Redakcja

Redakcja

Related Articles

5 komentarzy

  1. oli
    oli Sierpień 17, 09:32

    Prudnik…minimalizm życiowy

    Reply to this comment
  2. ewa
    ewa Sierpień 17, 09:30

    Jaka mać taka nać i tyle w temacie.

    Reply to this comment
  3. Robert
    Robert Sierpień 13, 17:16

    Tak od jakiegoś czasu mieszka się koszmarnie , podobna sytuacja miała miejsce na Morcinka i lokatorzy poradzili sobie.Mały zasób słów bluzgi leją się strumieniem i tak jak alkohol ,a puste butelki lądują na ulicy.Oczywiście darcie mordy bo inaczej tego nie można nazwać zdemolowana klatka schodowa , potrzeby fizjologiczne gdzie popadnie , mordo bicie koszmar .

    Reply to this comment
  4. Gugu
    Gugu Sierpień 12, 19:30

    Pewnie sami się boją

    Reply to this comment
  5. xXx
    xXx Sierpień 12, 19:14

    Bzdury, ta sama ekipa siedzi na byłym placu zabaw Królowej Jadwigi/Rynek.Wiecznie piją, wydzierają po nocach i rozbijają butelki pomiędzy klatkami 18 a 19.Dzwoniłem kilka razy jak jarali trawę to Policja była tak leniwa że nie chciało im się z auta wyjść tylko przejechali kilka razy koło nich.Jak ktoś pisze na FB że to wymysły to niech wieczorem przejdzie się po wspomnianym rewirze…

    Reply to this comment

Write a Comment

Gazeta Prudnik24 – numer 117

Reklama

Reklama

Facebook

Komentarze

Prudnik podobnie jak wszystkie miasta cierpi na brak parkingów, ale pierwszy raz słyszę aby parkingi...

KOLEJNA GŁUPOTA !!!!...

oli

Prudnik...minimalizm życiowy...

ewa

Jaka mać taka nać i tyle w temacie....