Prudnik24

Wiytryny świecą pustkami, koniec pewnej epoki?

Wiytryny świecą pustkami, koniec pewnej epoki?
Sierpień 12
10:32 2017

Sklep „Jarzynka” kojarzą nie tylko nasi rodzice, ale zapewne dziadkowie i babcie. To charakterystyczne miejsce dla wielu mieszkańców. Tutaj chodziło się kupować jeszcze znane za czasów komuny oranzady w woreczkach, owoce i warzywa. Teraz lokal jest wystawiony na przetarg. Podobnie jak sąsiadujący z nim sklep z ciuchami. Któż z nas nie pamięta słynnego spożywczaka „IZA” na rynku. Masełko, jogurciki, chleb , ciastka, podstawowe produkty można było tam nabyć, a i na lody się wpadało. Teraz lokal też szuka nowego właściciela.

– Kończy się pewna epoka – mówi Zbigniew Augustyn, prezes spółki GTBS. – Proszę zobaczyć co dzieje się na targowisku. Jeszcze osiem lat temu była walka o miejsce, teraz pozostała 30 procent targowisko i najbardziej wytrwali handlujący. Lokal po „Murzynku” czy późniejszym „SASie” ponownie zmienia właściciela. Mówi się, ze powstanie tu apteka, czwarta w Rynku piata w okolicy centrum. Pozostałe lokale należące do gminy wystawione są na przetarg.

– W samym rynku lokale pójdą – ocenia Zbigniew Augustyn. – Gorzej sytuacja wygląda poza centrum. Od dwóch lat stosujemy cenę około 6/7 złotych za metr kwadratowy. To cena w drodze negocjacji. Natomiast w centrum staramy sie otrzymać cenę wywoławczą 10 złotych.

Dr Witold Potwora z WSZiA w Opolu wyjaśnia, ze te zmiany to efekt marketingu marketów oraz coraz bardziej popularnych zakupów przez internet.

 Za: glucholazyonline.com

Gazeta Prudnik24 – numer 128

Reklama

 

 

 

 

 

 

Reklama

Reklamy

Facebook