Prudnik24

Kontrowersje wokół zmian w oświacie

Kontrowersje wokół zmian w oświacie
Luty 13
17:32 2018

Pod koniec stycznia poznaliśmy plany powiatu odnośnie zmian strukturalnych w niektórych  podległych mu placówkach oświatowych. Radni podjęli już decyzje, m.in. dotyczące przekazania gminie budynku szkolnego przy ulicy Podgórnej, zajmowanego przez Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, a także o zmianie siedziby tej placówki, oraz przeniesieniu szkół branżowych na ul. Prężyńską.

Koncepcję zmian zaproponował mianowany pod koniec listopada ub.r. wicestarosta Janusz Siano, wcześniej zawodowo związany z oświatą, m.in. jako wieloletni dyrektor zespołu szkół w Łączniku w gminie Biała. Podczas styczniowej sesji rady powiatu przedstawił on dokument zatytułowany „Koncepcja reorganizacji sieci szkół w Powiecie Prudnickim w celu racjonalizacji wydatków oświatowych”.

Za dużo na oświatę

Władze powiatowe uznały, że zbyt dużo dopłacają do oświaty. Według wyliczeń od 2013 r. powiat zmuszony był dopłacać do oświaty z własnych środków finansowych, a deficyt który wynosił początkowo ok. 200 tys. zł, w 2016 r. wzrósł do ponad 880 tys., by rok później sięgnąć niemal 1,75 mln zł. Analiza wicestarosty wykazała, że w tym roku subwencja oświatowa będzie niższa od otrzymanej w roku 2017 r. i nie wystarczy ona nawet na pokrycie kosztów wynagrodzeń pracowników oświatowych.

Zdaniem cytowanej przez Radio Opole radnej powiatowej Marzeny Kędry, przekazywana przez państwo subwencja oświatowa powinna zabezpieczać płace nauczycieli, a środki przekazywane przez powiat na szkolnictwo winne służyć doposażaniu placówek, czy rozwojowi nowych kierunków kształcenia.

Zmiany strukturalne lekarstwem na deficyt

W jaki zatem sposób urzędnicy powiatowi zamierzali szukać oszczędności?

– Cała koncepcja reorganizacji sieci szkół w Prudniku przygotowana przez wicestarostę Janusza Siano zbudowana została wyłącznie na jednym założeniu: Należy „wyłączyć” budynek szkolny przy ul. Podgórnej i „racjonalnie” zagospodarować budynki szkolne przy ul. Prężyńskiej i Kościuszki. (…) Konsekwencją takiego założenia jest pomysł połączenia Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego z Zespołem Szkół Rolniczych w taki sposób, że szkoły wchodzące w skład „Rolnika” włączone zostaną do „CKZiU”. Tak powiększone „CKZiU” funkcjonować będzie w już tylko w trzech budynkach przy ul. Prężyńskiej i ul. Kościuszki (dwa budynki) – streścił założenia przedstawionej radnym w styczniu koncepcji Mirosław Czupkiewicz.

Komentując przedstawione założenia radny zwracał także uwagę, że w zaproponowanej koncepcji ograniczono się jedynie do szukania oszczędności finansowych w szkołach, pomijając istotny jego zdaniem problem „(…) kierunków kształcenia w naszych szkołach, budowania wysokiego poziomu nauczania, sposobów w jaki zamierzamy zatrzymać uczniów w prudnickich szkołach, oraz zachęcić uczniów z sąsiednich powiatów do tego, aby wybrali nasze szkoły”. Wyraził również obawę, czy wymienione budynki posiadają wystarczającą liczbę klas, aby zapewnić wszystkim uczniom komfort nauczania (wg szacunków w roku szkolnym 2023/2024 połączone szkoły liczyć będą 42 oddziały).  Wątpliwości radnego budziła też kwestia, jakie prace remontowe i  adaptacyjne będą konieczne do przeprowadzenia w budynkach przy ul. Kościuszki i na Prężyńskiej.

Kolejne oszczędności ma przynieść oddanie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Głogówku tamtejszej gminie. Placówka ta również była deficytowa, w 2017 r. do otrzymanej subwencji oświatowej powiat musiał dopłacić 430 tys. zł. Powiat doszedł do porozumienia z gminą Głogówek, która wyraziła zainteresowanie przejęciem szkoły (w listopadzie 2017 r. tamtejsi radni podjęli stosowną uchwałę). Na styczniowej sesji rada powiatu większością głosów podjęła uchwałę w sprawie powierzenia Gminie Głogówek zadania obejmującego prowadzenie SOSW w Głogówku.

Przełożona sesja i zmiana kursu

Decyzje co do połączenia CKZiU z ZSR miały zostać podjęte podczas nadzwyczajnej sesji rady powiatu, zaplanowanej na 2 lutego br. W ostatniej chwili jednak obrady zostały przełożone na późniejszy termin. Zamiast tego w starostwie odbyła się konferencja prasowa, podczas której poinformowano, że powiat odejdzie od pierwotnej koncepcji zmian, zakładających de facto likwidację II LO.

– Nie chcemy wylewać dziecka z kąpielą, wsłuchujemy się w głosy uczniów, rady pedagogicznej i radnych. Temat jest bardzo delikatny, bo majstrowanie w strukturze oświatowej jest tematem ryzykownym. Dlatego zdecydowaliśmy się po konsultacjach z kuratorium oświaty uwzględnić niektóre propozycje, które padały z ust radnych i zmienić nieco kierunek reformy – mówił starosta Radosław Roszkowski.

Obaj starostowie zaznaczyli, że polityka państwa zakłada stworzenie lepszych warunków dla kierunków mundurowych, zapewnienie wyższych standardów nauczania i konkretnego dofinansowania poprzez uruchomienie  w tym roku projektu pilotażowego. Wobec tego powiat zdecydował się odstąpić od likwidacji II LO, co według Janusza Siano, mocno by te działania mogło skomplikować, bądź spowodować niemożność ich wprowadzenia. Zapewniał on jednocześnie, że powiat nigdy nie miał zamiaru rezygnować z kierunków mundurowych, i nawet przy hipotetycznym wcieleniu II LO do I LO, miejsce nauczania uczniów nie zmieniłoby się.

Poinformowano, że nowa koncepcja oświatowa, zakładająca utrzymanie II LO, nadal przewiduje pozbycie się przez powiat budynku przy ul. Podgórnej.

– To rozwiązanie ostudzi środowisko, uspokoi pewne emocje. Oszczędności, które planowaliśmy będą nieco mniejsze, ale i to i tak wystarczy – przekonywał wicestarosta Siano.

– Na obiektach położonych przy ulicy Kościuszki funkcjonować będą trzy placówki oświatowe. Nie łączymy CKZiU z Zespołem Szkół Rolniczych, z ZSR nie wyłączamy II LO. CKZiU nadal będzie korzystać z obiektu przy ul. Prężyńskiej, w jej dyspozycji będzie też obiekt przy ulicy Kościuszki 55, z którego nadal będzie korzystać też II LO, natomiast ZSR będzie się koncentrować przy ulicy Kościuszki 56. Swoje funkcję zachowają tez dyrektorzy CKZiU oraz ZSR – dodawał starosta Radosław Roszkowski.

Zapewniono jednocześnie, że powiat dołoży wszelkich starań, aby na zmianach nie ucierpieli pracownicy placówek objętych reformą. Tych, którzy ” z oczywistych powodów stracą pracę”, obiecano odpowiednio „zagospodarować”, znajdując im zatrudnienie m.in. w ZBK, starostowie, czy SOSW w Prudniku.

– Jak się nam to uda, nikt z tych osób nie straci pracy. – podkreślał Janusz Siano.

Burzliwie podczas obrad

Nadzwyczajna sesja rady powiatu jeszcze zanim ostatecznie odbyła się 9 lutego br., już budziła emocje. Opozycyjny radny Mirosław Czupkiewicz ubolewał nad faktem, że na krótko przed wyznaczonym terminem sesji, podczas której miały zapaść ważne dla powiatowej oświaty decyzje, projekt uchwały został kolejny już raz zmieniony.

Iskrzyło również podczas samych obrad, którym towarzyszyła gorąca dyskusja. Na sesji zjawili się nauczyciele oraz dyrektorzy placówek – m.in. Wiesław Kopterski (CKZiU), czy Małgorzata Kijora- Mormul – Wicedyrektor ds. Technikum nr 2 (ZSR).

Podczas obrad radny Mirosław Czupkiewicz zaapelował, aby w uchwale określić gdzie jest siedziba CKZiU, gdyż dotychczas w statucie było zapisane, że siedzibą szkoły jest Podgórna. Podkreślał, że szkoła nie może mieć dwóch siedzib.

Dyrektor CKZiU, Wiesław Kopterski, uznał planowaną reformę za zasadną, ale nie zgadzał się na „wciskanie” tej szkoły na zaledwie dwa piętra budynku przy Kościuszki 55”. Z kolei wicedyrektor ZSR, Małgorzata Kijora- Mormul, podkreślała że jednym budynkiem nie mogą administrować dwie szkoły, proponując aby CKZiU w całości mieściło się na ul. Prężyńskiej. Dyr. Kopterski odpowiadał jednak, że nie ma szans, aby wszyscy uczniowie zmieścili się w tym jednym budynku.

Sporo zastrzeżeń miał radny Ryszard Kwiatkowski, według którego stan techniczny szkoły przy ul. Prężyńskiej jest niezadowalający. Wyliczał on. m.in. stan stolarki okiennej i pomieszczeń sanitarnych, panującą w szkole niską temperaturę pomieszczeń (poniżej 18 st. C),  brak czynnych natrysków w sali gimnastycznej, czy wąską klatkę schodową. Postulował, aby zarówno ZSR, jak i CKZiU miały swoje budynki, a na Prężyńskiej mieściły się szkoły branżowe. Jego zdaniem oszczędności należałoby szukać w starostwie, gdzie pracuje za dużo urzędników.

W odpowiedzi członek zarządu powiatu Józef Skiba odpowiadał, że budynek przy ul. Prężyńskiej przechodził remont kapitalny i spełnia wszystkie normy. Wicestarosta Siano dodawał, że planowana jest wymiana okien w sali gimnastycznej. Przekonywał także radnych, że najpierw powinna zostać przegłosowana uchwała w sprawie zmian w oświacie, przy czym nie przyjęcie jej na tym posiedzeniu grozi, że reforma w ogóle nie ruszy z miejsca. Tym samym należałoby podjąć uchwałę, a dopiero później zastanawiać się nad dograniem szczegółów.

Radny Jan Malec denerwował się, że chociaż radny nie musi się na wszystkim znać, to właśnie na radnych spada odpowiedzialność za głosowania. Zapewniał o swoim zaufaniu dla przedstawionych przez starostwo wyliczeń. Jednocześnie miał zastrzeżenia do zarządu powiatu, dlaczego podczas styczniowej sesji rady forsowano pomysł likwidacji II LO, mimo że już wtedy władze powiatowe powinny wiedzieć, że MON planuje dofinansowanie kierunków mundurowych. Sytuację tego typu określił jako „robienie z radnych idiotów, przez co tak są potem odbierani w społeczeństwie”.

Radni ostatecznie większością głosów (dwanaście „za”, dwa „przeciw”) przyjęli uchwałę zakładającą, że nową siedzibą Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego będzie w budynek przy Kościuszki 55 – zajmowany dotąd przez II LO im. Stefanii Sempołowskiej – natomiast szkoły branżowe prowadzone będą w budynku przy ul. Prężyńskiej.

W głosowaniu przepadła za to propozycja radnego Tadeusza Wrony, aby przenieść siedzibę starostwa na ul. Prężyńską, a szkoły z Podgórnej (CKZiU) na ul. Kościuszki. Za tym rozwiązaniem głosował jedynie sam wnioskodawca, dwóch radnych wstrzymało się, reszta była przeciw.

Po zakończeniu piątkowej nadzwyczajnej sesji radny powiatu Mirosław Czupkiewicz w opublikowanym w portalu społecznościowym komentarzu zauważył, że to „dopiero początek skomplikowanej procedury wynikającej z realizacji zapisów ustawy prawo oświatowe”. Wyraził także nadzieję, „że Zarząd Powiatu poradzi sobie z kwestią związaną z trwałym zarządem budynku przy ul. Kościuszki 55 a dyrektorzy obu szkół potrafią dogadać się w kwestiach dotyczących korzystania z poszczególnych pomieszczeń w tym budynku”.

– Ogromny wpływ na wynik głosowania i mój głos „za” miała zmiana w trakcie sesji pierwotnej treści projektu uchwały. Doszło do niej w wyniku dyskusji radnych, wypowiedzi dyrektorów zainteresowanych szkół oraz niewątpliwie odważnej i zdecydowanej postawy Starosty Roszkowskiego – przyznał radny Mirosław Czupkiewicz.

Gazeta Prudnik24 – numer 140

Reklama

Reklama

 

 

 

 

 

Reklamy

Facebook