Prudnik24

Przedłuża się proces piłkarskiego gwiazdora

Przedłuża się proces piłkarskiego gwiazdora
Luty 16
23:52 2018

Prudnicki Sąd Rejonowy postanowił odroczyć rozprawę byłej gwiazdy Ruchu Chorzów – piłarza Mariusza Ś. Jest on oskarżony o nielegalne zwiezienie na teren cegielni w Konradowie 300 ton odpadów z Górnego Śląska.

Które to – nadmieńmy – leżą tam do dziś, stwarzając zagrożenie dla ujścia wody dla Nysy (śmieci znajdują się tuż obok potoku będącego dopływem Białej Głuchołaskiej.

Sąd postanowił powołać biegłego z zakresu ekologii i ochrony środowiska, żeby ocenił w jakim stopniu śmieci szkodzą ludziom i środowisku. Wszystko dlatego, że prokuratura w swoim oskarżeniu opiera się na opinii naczelnika gminnego wydziału ochrony środowiska, który zeznał, że odpady leżą na gołej ziemi w pobliżu potoku, co stwarza zagrożenie epidemiologiczne.

Jak informuje Nowa Trybuna Opolska, przeciwny powołaniu biegłego jest obrońca Mariusza Ś., który argumentował, że na ekspertyzę jest już za późno i biegły nie będzie w stanie ustalić, które śmieci leżą tam od września 2016 roku, kiedy to jego klient zaczął zwożenie odpadów, a które podrzucono potem.

Mariusz Ś. nie przyznaje się do winy – 46-latek twierdzi, że kupił odpady w celu pozyskania z nich paliwa alternatywnego. Nie usunął ich również, pomimo nakazu gminy Głuchołazy.

– Czekamy na wyrok sądu, jeśli nie będzie zrealizowany, to gmina będzie musiała wywieźć odpady na koszt mieszkańców. To wydatek rzędu 50 tys zł. – mówił naszej gazecie w ubiegłym roku Jarosław Feret z Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska głuchołaskiego magistratu.

Mariusz Ś. to były piłkarz Ruchu Chorzów i reprezentacji Polski. W barwach „niebieskich” sięgnął po koronę króla strzelców ekstraklasy. Za nielegalne składowanie odpadów, narażające życie i zdrowie ludzi grozi do 5 lat więzienia.

Maciej Dobrzański

Gazeta Prudnik24 – numer 143

Reklama

Reklama

 

 

 

 

 

Reklamy

Facebook