Prudnik24

Był tak pijany, że nie potrafił wyjść z auta

Był tak pijany, że nie potrafił wyjść z auta
Sierpień 21
17:20 2018

Jechał pod prąd wężykiem. A po kontroli, która wykazała ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, chciał wsiąść do samochodu i odjechać. Idiotę, bo nie bójmy się tego słowa, ujęła głubczycka policja na terenie gminy Branice 18 sierpnia. Mężczyzna to Holender, do Polski przyjechał w „gości”. 

18 sierpnia, podczas rutynowego patrolu jednej z miejscowości w gminie Branice, mundurowi zauważyli podejrzanie zachowującego się kierowcę. Zachowanie jego wskazywało, że może znajdować się pod działaniem alkoholu. Mężczyzna jechał pod prąd, a po zatrzymaniu do kontroli nie potrafił wysiąść z samochodu.

52-latek, był tak pijany, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że został zatrzymany przez umundurowany patrol głubczyckiej drogówki. Po przebadaniu kierowcy okazało się, że ma ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Po wylegitymowaniu mężczyzny okazało się, że na stałe przebywa w Holandii, a do polski jedynie przyjechał gościnnie. Po zakończonych czynnościach na miejscu, 52-letni kierujący ponownie chciał wsiąść za kierownicę. Konieczne było zabezpieczenie pojazdu.

Kierowcy za swoje czyny odpowie teraz przed sądem. W świetle obowiązujących przepisów za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, a także zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 10 lat.

Gazeta Prudnik24 – numer 148

Reklama

Reklama

 

 

 

 

Reklamy

Facebook