Prudnik24

Podpalenie w Gostomii: jest akt oskarżenia

Podpalenie w Gostomii: jest akt oskarżenia
Sierpień 26
15:54 2018

Aż dwa lata trwało śledztwo dotyczące głośnego podpalenia sprzętu rolników w Gostomii (gmina Biała). Straty osiągnęły wówczas prawie 200 mln. zł.

Do tego zdarzenia doszło 4 lipca 2016 roku. Wówczas to ktoś nad ranem oblał benzyną i podpalił dwa traktory zaparkowane na podwórzu jednego z gospdarstw. Co ciekawe, było to już drugie podpalenie związane z tą rodziną, jednak w 2014 roku szybko zauważono nocny pożar i obyło się bez większych szkód. Co ważne, sprawca tego pożaru nigdy nie został ujawniony.

W kwestii drugiego z pożarów, za zniszczenie mienia do sądu trafi 30-letni bezrobotny R.G. Mężczyzna ten mieszka w tej samej wsi co poszkodowani.Śledztwo trwało dwa lata, rodzina wynajęła nawet detektywów z firmy Krzysztofa Rutkowskiego, ale ci działali bez znaczących rezultatów.

Oskarżony mężczyzna na pierwszym przesłuchaniu przyznał się do podpalenia i podczas wizji lokalnej dokładnie pokazał, jak to zrobił. Wyjaśnił też śledczym, że w ten sposób chciał się zemścić na rodzinie, bo gospodarze nie zapłacili mu 350 zł. za wykonaną dla nich pracę. Jednak, jak twierdzą poszkodowani, mężczyzna ten nigdy dla nich nie pracował. Tymczasem oskarżony szybko odwołał swoje wyjaśnienie i obecnie twierdzi, że jest niewinny. Przed sądem ma stanąć z wolnej stopy.

Gazeta Prudnik24 – numer 149

Reklama

Reklama

 

 

 

 

 

Reklamy

Facebook