Prudnik24

Nie mam powiązań ze starymi układami

Nie mam powiązań ze starymi układami
Wrzesień 25
19:32 2018

Rozmowa z Teresą Barańską, kandydatką Zjednoczonej Prawicy na Burmistrza Prudnika.

ROZMAWIA: MACIEJ DOBRZAŃSKI

Nie da się ukryć, że jest Pani nową twarzą w prudnickiej polityce. Jak odpiera Pani zarzut dotyczący Pani startu w wyborach na  burmistrza Prudnika, że jest Pani mało rozpoznawalna?

Rzeczywiście, można powiedzieć, że w polityce jestem nową twarzą. Jednak należy to traktować jako mój atut. Co ważne, nie jestem kimś nowym w Prudniku. Znam doskonale miasto i region, bo tutaj mieszkam. Wiem dużo o problemach i bolączkach mieszkańców. A to, co moim zdaniem jest niezwkle ważne, to fakt, że wiem też,  jak te problemy mieszkańców Gminy Prudnik rozwiązać. Proszę spojrzeć na mój start z innej perspektywy, dostrzec atuty mojej kandydatury. To m.in. brak powiązań ze starymi układami politycznymi w gminie. Proponuję realne rozwiązanie wielu lokalnych problemów, które przerastają obecne władze gminy. Za cel stawiam sobie rozwój Prudnika, a nie stagnację. Wiem, że mieszkańcy Prudnika od dawna oczekują zmian w polityce lokalnej. Zmian, które przyniosą ze sobą nową jakość życia w naszej gminie.  Ja, wspólnie z moją drużyną, przy współpracy z władzami wojewódzkimi i rządem, zamierzam przeprowadzić  zmiany w Prudniku, na które społeczeństwo od wielu wielu lat czeka.

Czy mogłaby Pani zatem przybliżyć naszym Czytelnikom przebieg swojej kariery zawodowej?

Ukończyłam Akademię Rolniczą w Krakowie. Przez wiele lat pracowałam na rzecz rozwoju i wsparcia naszych rolników.  Swoją karierę zawodową rozpoczynałam  od pracy w Powiatowym Zespole Doradctwa Rolniczego w Prudniku. Stopniowo zdobywałam kolejne awanse i stopnie zawodowe. Moja praca w doradztwie rolniczym i sukcesy zawodowe są ścisłe powiązane z kształceniem i zdobywaniem uprawnień specjalistycznych.  Byłam Głównym Specjalistą działu Ekonomiki, a następne kierownikiem PZDR w Prudniku. Od dwóch lat jestem zastępcą dyrektora Opolskiego Ośrodka Doradctwa Rolniczego w Łosiowie. W mojej karierze zawodowej nie bez znaczenia jest dobra współpraca z ministerstwem rolnictwa.

Jaka inwestycja według Pani w Prudniku jest z gatunku tych „nie cierpiących zwłoki?” Inaczej mówiąc jakie będzie Pani pierwsze działanie  z gatunku tych najważniejszych sfer życia miasta, w przypadku, gdyby  została Pani burmistrzem?

Najważniejszą – i największą zarazem inwestycją w Prudniku – będzie niewątpliwie budowa trzeciego mostu i obwodnicy Prudnika. Tak, jak przedstawiłam to w moim programie wyborczym „Zaczynamy od wschodniej obwodnicy, ale biorę pod uwagę i inne rozwiązanie”. Najlepszym rozwiązaniem dla mieszkańców Prudnika byłoby powstanie obwodnicy wschodniej i zachodniej. Powstanie obwodnicy umożliwi wyprowadzenie ruchu samochodów ciężarowych poza miasto. Wszyscy wiemy, że przejazd dużych tirów przez małe rondo w okolicy Lidla stwarza realne zagrożenie dla innych pojazdów i pieszych. Jeżeli chcemy się rozwijać, to właśnie od tego  należy zacząć – od poprawy infrastruktury drogowej. Nie mam wątpliwość, iż rozwój Prudnika i lokalizacja potencjalnych inwestorów na naszym terenie jest od tego uzależniona.  Patrząc dalej w przyszłość, konieczne będzie również bezpośrednie połączenie z węzłem komunikacyjnym w kierunku zjazdu i wjazdu na autostradę A4. (Ciąg dalszy pod zdjęciem – przyp. red)

Budowa trzeciej przeprawy mostowej, którą Pani zapowiada niewątpliwie  byłaby przełomowa dla miasta. Tyle, że takie plany były już przed  remontem mostu na ul. Batorego (mowa o pomyśle budowy mostu na styku  Konopnickiej i Wiejskiej) i wtedy GDDKiA nie wyraziła zainteresowania  takim rozwiązaniem. A wtedy również rządy w Warszawie sprawowała opcja  polityczna, do której i Pani należy. Jak zamierza Pani przekonać zatem  GDDKiA do takiego zadania?

Jeśli chodzi o to zadanie,  to ugrupowanie  PiS, które reprezentuje przez wiele wiele lat, o tym głośno mówiło. Takie dodatkowe przeprawy mostowe potrzebne sa nie tylko w Prudniku ale wielu innych miejscowościach. Jak panu wiadomo, w tej tak ważnej sprawie powstał Rządowy program Mosty+. Jako Burmistrz Prudnika dołożę wszelkich starań aby Prudnik z tego programu skorzystał.

Każde działanie jest etapowe. Realizacja programu, który przedstawiłam, jest przewidziana na 5 lat trwania kadencji. W tym również budowa przeprawy mostowej, która  znacznie zmniejszy natężenie ruchu w mieście, wpłynie na lepszą komunikację np. z Osiedla przy ulicy Jesionkowej do centrum miasta. I nie tylko. Proszę zwrócić uwagę na sytuację, jaka jeszcze nie dawno miała miejsce ze względu na remont mostu na ul. Batorego. Doszło do ogromnego natężenia ruchu w mieście i zakorkowania ulic. Jest rzeczą oczywistą, że samochodów nie ubywa. Ich liczba stale rośnie. Budowa trzeciej przeprawy mostowej, a w szerszej perspektywie gruntowna poprawa infrastruktury drogowej będzie priorytetem mojego działania jako burmistrza Prudnika.

Senator Jerzy Czerwiński mówi, że Pani wybór byłby dobry choćby z  takiego punktu widzenia, że współpraca z Warszawą w kontekście przełożenia na  lokalne inwestycje byłaby ułatwiona. Czy jednak nie jest trochę  ryzykowne opierać swoje plany rządzenia miastem głównie o to, kto rządzi  w Warszawie?

Przecież to jest oczywiste, że wybór mojej osoby na stanowisko burmistrza Prudnika nie jest żadnym ryzykiem dla mieszkańców. Powiem nieskromnie, że wybór Teresy Barańskiej na burmistrza Prudnika to bardzo korzystne rozwiązanie dla gminy. I bardzo korzystne dla mieszkańców. W wielu sprawach. I to nie tylko tych, polegających na współpracy z rządem, chociaż te będą oczywiście priorytetowe. Proszę zauważyć, że proponuję szereg rozwiązań w oparciu o budżet gminy oraz programy wojewódzkie i unijne. Na przykład  rewitalizacja i remont kamienic (utworzę specjalny fundusz gminny w celu realizacji tego zadania) czy gminny program dla młodych mieszkańców polegający na preferencyjnej sprzedaży działek budowlanych. Wpłynie to na osiedlenie się młodego pokolenia na terenie gminy.

Wróćmy do konkretów. Jaką zamierza Pani prowadzić politykę odnośnie  rynku pracy? Wiem, że jest Pani zwolenniczką stawiania na mniejsze  firmy. Prudnik ma natomiast uzbrojoną strefę ekonomiczną, hale  pofroteksowskie. Idealne miejsca dla dużych inwestorów. Jakie kroki  zamierza Pani podjąć na tym gruncie?

Prudnik nie słynie z dobrze rozwiniętego rynku pracy. Notowania Prudnika pod tym względem  w rankingu miast powiatowych na terenie całego  kraju  jest fatalny.  Brak pracy, zwolnienia jakie miały miejsce w ostatnim czasie (Firma „ Artech”) czy wyjście firmy Coroplast z przed trzech lat nie wzbudzają optymizmu. Wobec powyższego, zadanie do łatwych nie należy. Zamierzam stworzyć system zachęt dla inwestorów i stworzyć możliwości inwestowania na naszym terenie. Doskonałym miejscem są tereny inwestycyjne SSE, dające możliwość rozwoju. Moim zdaniem, należy postawić na rozwój małych i średnich firm, jednocześnie nie zaniedbując tych dużych. To one zapewnią w relatywnie szybkim czasie miejsca pracy. W tym zakresie skorzystam z możliwości pomocy np. w postaci wynajmu pomieszczeń, udzielenia gruntów pod dzierżawę lub sprzedaż,   w zależności od konkretnych potrzeb przedsiębiorcy.  Trzeba także usprawnić obsługę firm przez gminę. Dużym problemem jest emigracja młodego pokolenia z przyczyn złej sytuacji gospodarczej.  To do młodych skierowany będzie m.in. program  preferencyjnej sprzedaży działek budowlanych i ulg przy rozpoczynaniu własnej działaności gospodarczej.

Prudnik od dawna stawia na rozwój turystyki, czego dowodem choćby  trwające inwestycje (np. projekt antropopresji). Jak będzie Pani traktowała tą dziedzinę życia miasta?

Zdecydowanie opowiadam się za rozwojem zrównoważonym, opartym na trzech filarach: Przemysł, Rolnictwo i Turystyka, który w naszej gminie praktycznie nie funkcjonuje. Jestem mieszkanką Prudnika i znam problemy wynikające z braku rozwoju strategicznych kierunków. W programie wyborczym dużą rolę przywiązuję do rozwoju ekologii, turystyki, rekreacji i sportu ale tez przemysłu. Nie zapominam o tym, że życie kulturalno-społeczne jest bardzo ważne i potrzebne mieszkańcom gminy. Proponuję rozbudowę ścieżek rowerowych w tym Promenady wzdłuż rzeki w Prudniku, Łące Prudnickiej i Moszczanki, budowę boisk sportowych, tam gdzie jeszcze ich nie ma, oraz  odbudowa stadionu miejskiego w Prudniku. Ważne jest także sprawne funkcjonowanie świetlic wiejskich, które zapewniają życie kulturalno-społeczne na obszarach wiejskich. Ekologia to także termomodernizacja. Trudno przejść obojętnie obok absurdów obecnego burmistrza, który mieszkańcom starych kamienic komunalnych buduje komórki na węgiel zamiast dofinansować wymianę pieców na nowoczesne ogrzewanie ekologiczne. Tym bardziej, że rząd PiS i premier Mateusz Morawiecki przeznacza ogromne środki na termomodernizację. Po działaniach dotychczasowego burmistrza Prudnika widać wyraźnie, że nie chce lub nie potrafić korzystać z wielu programów i możliwości dla naszej gminy.

Gmina to również wsie. Jednym z kontrowersyjnych zagadnień jest  sprawa kanalizacji kilku z nich, jak choćby Szybowic. Koszty tej  inwestycji to około 14 milionów zł., oznacza to również wyższe opłaty dla wszystkich. Z drugiej strony nikt nie zaprzeczy, że nieskanalizowana  wieś to  raczej sytuacja z minionej epoki. Jak podejdzie Pani do tego  problemu?

Na dzień dzisiejszy większość gmin w woj. Opolskim została już skanalizowana. Po za małymi wyjątkami w tym gmina Prudnik. Nawet te mniejsze gminy przeprowadziły tą, tak ważna inwestycje. Dodatkowo niektóre z nich wprowadziły dopłaty w budżecie dla użytkowników kanalizacji. Realizacje tej  inwestycji zamierzam oprzeć o wsparcie unijne. Wybór jest prosty – albo możemy mieć zanieczyszczone środowisko i smog, albo żyć w czystym, zadbanym i przyjaznym otoczeniu. Mieszkańcom skanalizowanych miejscowości należy zapewnić stałe i w miarę niskie opłaty, a tym, w najtrudniejszej sytuacji finansowej, odpowiednie ulgi.

Zapowiada Pani ulgi podatkowe dla firm. Na jakie bonifikaty mogliby  liczyć przedsiębiorcy w przypadku, gdyby wygrała Pani wybory?

To będzie przejrzysty system ulg podatkowych np. zwolnienie od podatku od nieruchomości i tym samym zachęty dla lokalnych przedsiębiorców oraz inwestorów zewnętrznych. Bardzo ważną sprawą jest dbałość o dobry rozwój przedsiębiorców i firm już  funkcjonujących na terenie gminy Prudnik. Utworzenie odpowiednich programów gminnych dla w/w podmiotów poprzez: budowę i remonty  dróg dojazdowych oraz wszelkie zabezpieczenia PPOŻ. Podejmę także rozmowy z obecnymi i  potencjalnymi inwestorami, aby poznać ich oczekiwania. Zadbam też o zmniejszenie biurokracji.

Kolejnym Pani postulatem jest włączenie się gminy do programu Mieszkanie plus. Akces do tego programu złożył również obecny burmistrz, zapowiadając budowę 70 mieszkań pod klucz w okolicy komendy policji. Czy  zamierza Pani zatem rozszerzyć jakoś tą propozycję?

Program „Mieszkanie plus” powinien być dla władz samorządowych priorytetem, bo stwarza szansę na budowę nowych mieszkań przy wsparciu państwa. W odróżnieniu od obecnych władz, które od wielu lat zaniedbują potrzeby mieszkaniowe prudniczan, realnie wykorzystam środki rządowe przy budowie nowych mieszkań komunalnych. Jak już wspomniałam wcześniej, uruchomię także gminny program „działki dla młodych”,  dzięki któremu będą oni mogli skorzystać z preferencyjnego wykupu działek budowlanych od gminy. Te wszystkie działania  zmierzają do zatrzymania procesu wyludniania się Prudnika. Moim celem jest również remont i rewitalizacja kamienic komunalnych, oraz ich termomodernizacja. Sama jestem mieszkanką jednej z takich kamienic i znam problemy z tym związane. Ponieważ mam bardzo duży kontakt z mieszkańcami Prudnika, wiem ze stan wielu kamienic jest w „opłakanym stanie”. Mam na myśli brak toalet w mieszkaniach, sypiące się tynki oraz co jest bardzo bulwersujące w wielu mieszkaniach brak jest dostępu do wody (karny znajdują się tylko na wspólnych korytarzach).

Rolnictwo to niewątpliwie, z racji sprawowanej funkcji, Pani  „konik”. Na co zatem mogą liczyć rolnicy gminy Prudnik?

Rolnicy będą mogli liczyć na remont dróg transportu rolnego, stworzenie warunków do sprzedaży bezpośredniej produktów rolniczych, ekologicznych oraz produktów tradycyjnych i lokalnych. Zadbam o świadczenie doradztwa rolniczego w gminie na wysokim poziomie. Mam na myśli budowę i remont dróg gminnych, budowę kanalizacji oraz dbałość o dobro kulturalne i społeczne na wsi poprzez remont i doposażanie świetlic środowiskowych. Niezwykle ważny będzie także rządowy program, który jest nowym, wielkim programem aktywizacji i wsparcia wsi. To jest program dla Kół Gospodyń Wiejskich. Zamierzam rownież bardzo aktywnie wspierać i współrealizować ministerialny program  „planu dla wsi”.

W Prudniku jest sporo seniorów. W jaki sposób wyobraża sobie Pani współpracę z tymi ludźmi?

To prawda, w Prudniku mamy coraz większa liczbę seniorów. Bardzo poważnie i z należnym  szacunkiem traktuję tę grupę naszych mieszkańców. Jeśli zostanę burmistrzem Prudnika, powstanie tutaj dom seniora z prawdziwego zdarzenia. Wielu seniorów ma ogromna potrzebę aktywnego życia rownież kulturalnego. Jako burmistrz udzielać będę wsparcia finansowanego na realizacje różnych programów naszych kochanych seniorów.

Kultura i sport to kolejna z ważnych sfer życia miasta. Czy ma Pani  jakieś zastrzeżenia do działalności POK-u i OSiR-u? jeśli tak – co  chciałaby Pani zmienić?

Ze swojej strony pragnę wprowadzić kilka istotnych zmian. W pierwszej kolejności zamierzam gruntownie wyremontować stadion miejski i tam przenieść życie kulturalno-sportowe, miedzy inny DniPrudnika. Po drugie w doborze programów imprez Kulturalno- Sportowych będę zwracać szczególną rownież na ofertę dla wszystkich grup wiekowych mieszkańców gminy Prudnik. Na dzień dzisiejszy odbywa sie wiele imprez cyklicznych, miedzy innymi Jazz – Festiwal. Jako burmistrz Prudnika zamierzam wprowadzić kolejny cykliczny festiwal Disco Polo.

Historia Prudnika jest bardzo mocno związana z przemysłem bawełnianym. Moim kolejnym priorytet jest utworzenie w Prudniku Centrum Dziedzictwa Tkackiego. Pragnę aby Prudnik szedł śladem tych ośrodków na świecie, które w oparciu o charakterystyczny przemysł budują swoją markę.  Bardzo ważnym elementem rozwoju naszego miasta i gminy jest odpowiednia promocja. W tym punkcie zadbałabym o większy nacisk na reklamę organizowanych wydarzeń oraz atrakcji turystycznych na terenie Prudnika i okolic.

Dziękuję za rozmowę.

1 komentarz

  1. Nick
    Nick Wrzesień 25, 21:47

    To samo a nawet więcej oferuje obecnu burmistrz. Prudnika

    Reply to this comment

Write a Comment

Gazeta Prudnik24 – numer 146

Reklama

Reklama

 

 

 

 

Reklamy

Facebook