Prudnik24

Pożar strawił większość budynku

Pożar strawił większość budynku
Wrzesień 26
16:47 2018

Zgłoszenie o pożarze na terenie hurtowni rolniczej (potoczna nazwa Agroma) straż otrzymała dziś o godz. 8:31. Już pięć minut później pierwszy wóz strażacki był na miejscu. O godz. 10:22 sytuacja należała już do tych z gatunku opanowanych, a więc takich, gdy nie zachodzi już obawa, że ogień będzie się dalej rozprzestrzeniał.

Jak informuje naszą gazetę oficer prasowy komendanta powiatowego straży pożarnej Piotr Sobek, w sumie w gaszeniu ognia wzięło udział 70 strażaków. Poza PSP Prudnik były to też komendy ochotniczej straży z: Szybowic, Głogówka, Chrzelic, Szonowa, Białej, Racławic Śląskich, Moszczanki, Grabiny, Trzebiny i Dytmarowa.

– Budynek ten ma długość 40 metrów, 10 m. szerokości i 6 wysokości. Ogień był naprawdę duży – mówi nasz rozmówca. I dodaje, że obiekt w części środkowej-magazynowej doszczętnie spłonął.

Wobec pojawiających się w przestrzeni internetowej głosów, że praca straży była utrudniona z powodu braku hydrantów, Piotr Sobek podkreśla, że nie było takiego momentu, gdy strażakom brakowało wody. Ciągle była ona dostarczana z kolejnych wozów strażackich oraz najbliżej położonego miejsca zdarzenia hydrantu na ul. Prążyńskiej. Natomiast jeśli mamy być precyzyjni, to faktem jest, że na tym terenie, gdzie wybuchł pożar, hydrantów nie ma.

Nieoficjalne informacje o stratach są porażające – prawdopodobnie zniszczeniu uległ sprzęt wartości około miliona zł. Rzecznik policji mł. asp. Andrzej Spyrka nie ujawnia też jaki był powód pożaru.

– Na razie policja prowadzi czynności, na miejscy zjawi się też prawdopodobnie prokurator – usłyszeliśmy. Jak jednak dowiedzieliśmy się drogą nieoficjalną, do pożaru mogło dojść w wyniku próby rozpalenia kominka znajdującego się na terenie zakładu.

Brak komentarzy

Write a Comment

Gazeta Prudnik24 – numer 149

Reklama

Reklama

 

 

 

 

 

Reklamy

Facebook