Prudnik24

Galeria Ars – sprzedawać, czy nie?

Galeria Ars – sprzedawać, czy nie?
Marzec 16
14:27 2019

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej pojawił się temat dalszej przyszłości galerii sztuki w rynku, niegdyś noszącej nazwę „Ars”. Sześciu radnych startujących do wyborów z list PO, zaproponowało, by galerię sprzedać. Inni rajcy protestują, argumentując, że miejsce jest zabytkowe, poza tym mają tam być wystawione obrazy znanej malarki i pisarki – Hanny Bakuły.

Przypomnijmy, że artystka bardzo polubiła Prudnik. W naszym mieście już kilkukrotnie prezentowała swoje obrazy, a prudnickiemu muzeum podarowała 80 swoich prac.

Galeria znajdująca się w kamienicy nr 2 na rynku do 2016 roku była dzierżawiona pod prywatną galerię sztuki, ale kilka lat temu właściciel wypowiedział miastu umowę. Od 2016 roku gmina już trzykrotnie podejmowała próby kolejnej dzierżawy, jednak nie znaleźli się chętni. Wobec tego uzgodniono, że po remoncie pomieszczenie zostanie przejęte przez Muzeum Ziemi Prudnickiej na galerię obrazów Hanny Bakuły. Jednakże modernizacja i przystosowanie obiektu do tego rodzaju działalności, to koszt rzędu 270 tysięcy zł. Na razie miasto nie dysponuje taką kwotą.

Rajcy, którzy chcieliby, aby gmina wystawiła galerię na sprzedaż w drodze przetargu, uważają, że miasto ma ważniejsze wydatki niż modernizowanie galerii. Według nich obrazy Bakuły można wystawić w galerii POK-u, bądź w kinie „Diana”.

Część radnych protestuje przeciwko takim planom. M.in. radna Urszula Rzepiela wskazuje, że w budynku znajdują się oryginalne i cenne polichromowane stropy. Rzepiela mówiła podczas sesji, że obiekt jest unikatowy i może świadczyć o historycznej zasobności mieszkańców Prudnika. Była dyrektor Muzeum Ziemi Prudnickiej argumentuje, że pomieszczenie mogłoby być atrakcją centrum miasta.

(m)

Gazeta Prudnik24 – numer 167

Reklama

 

Reklama

Reklama

 

 

 

 

 

Facebook