Prudnik24

Gorzki smak porażki

Gorzki smak porażki
26 sierpnia
11:39 2013

Chemik posiada „patent” na wygrywanie z Pogonią Prudnik. Zespół z Kędzierzyna – Koźla dwa razy zwyciężył w poprzednim sezonie z biało-niebieskimi, a w ostatniej kolejce strzelił na stadionie przy ulicy Kolejowej aż 4 bramki. Honor gospodarzy uratował Łukasz Mazur, wykorzystując rzut karny.

Sobotnie spotkanie rozpoczęło od „badania” przeciwka. Oba zespoły ostrożnie rozgrywały piłkę w środkowej strefie boiska i czekały na dobrą okazję do ataku. Toczyło się jednak wiele pojedynków główkowych, a po jednym z nich łuk brwiowy rozciął Kamil Masternak. Gdy udzielano mu pomocy przy linii bocznej boiska, piłkarze Chemika wykorzystali przewagę jednego gracza i przeprowadzili akcję, po której padła pierwsza bramka w meczu. W 7 minucie meczu, Adamus bezlitośnie wykorzystał luki w kryciu i strzałem z 12 metrów wyprowadził zespół z Kędzierzyna na prowadzenie.

Gol spowodował zaostrzenie gry. Sędzia często musiał przerywać grę i upominać piłkarzy, ale pierwszą żółtą kartkę pokazał dopiero w 22 minucie Łukaszowi Jaciukowi z Chemika. Oprócz ostrej gry zawodnicy zafundowali kibicom festiwal niedokładnych podań. Brak koncentracji wynikał najprawdopodobniej ze zmęczenia, spowodowanego wysoką temperaturą. Szczególnie było to widać po gospodarzach, którzy wykorzystywali każdą przerwę, aby chwilę odpocząć i napić się wody.

Pogoń „wrzuciła wyższy bieg” dopiero w końcówce pierwszej połowy, ale nie udało się zdobyć bramki zarówno w 40 minucie, gdy piłkę nad poprzeczką przeniósł Mazur, jak i dwie minuty później, kiedy to w sytuacji sam na sam dobrze interweniował Olszewski – bramkarz Chemika.

Po zmianie stron w dalszym ciągu więcej z gry miał zespół z Kędzierzyna – Koźla, który długimi przerzutami za linię obrony obnażał braki kondycyjne i złe ustawienie gospodarzy. W 53 minucie po raz kolejny długą piłkę dostał napastnik gości – Łysek i mocnym strzałem umieścił  ją w siatce. Po drugiej straconej bramce Pogoń wyraźnie straciła ochotę do gry, przegrywając pojedynki w środku pola i przeprowadzając sporadyczne ataki.  Chemik zaś w dalszym ciągu stosował sprawdzone przerzuty, co poskutkowało utratą trzeciej bramki w 67 minucie, kiedy to pojedynek sam na sam Roskosz przegrał ze Stranczikiem.

Nie minęło 10 minut, a Pogoń przegrywała już 0:4. Po rzucie rożnym dla gości, w polu karnym najlepiej zachował się Michał Piwowar, który strzałem głową pozbawił biało-niebieskich złudzeń.  Na bramkę honorową przyszło czekać prudnickim kibicom do 82 minuty. Wtedy to Marcin Rudzki dostał dobre podanie i wygrał pojedynek biegowy z obrońcą, ale został nieprzepisowo powstrzymany przez bramkarza gości. Sędzia nie miał żadnych wątpliwości i wskazał na „wapno”. Wykonawcą rzutu karnego był Łukasz Mazur, który strzałem w środek bramki uratował honor prudnickiego klubu. Piłkarze gości nie chcieli dopuścić do straty kolejnych goli i rozpoczęli skuteczną grę na czas. Wynik nie uległ już zmianie i druga porażka Pogoni Prudnik stała się faktem.

Pogoń Prudnik – Chemik Kędzierzyn – Koźle 1:4 (0:1)

Bramki: Ł. Mazur (82 – karny) – B. Adamus (7), M. Łysek (53), P. Stranczik (67), M. Piwowar (76)

Żółte kartki: Ł. Jaciuk, T. Olszewski (obaj Chemik Kędzierzyn – Koźle)

Pozostałe wyniki 3 kolejki Slatex IV ligi:
Śląsk Łubniany – MKS Gogolin 3:2
Skalnik Gracze – OKS Olesno 1:1
Orzeł Źlinice – Naprzód Jemielnica 1:1
Olimpia Lewin Brzeski – Małapanew Ozimek 2:1
TOR Dobrzeń Wielki – Stal Brzeg 1:4
Otmęt Krapkowice – LZS Starowice 1:3
Sparta Paczków – GLKS Kietrz 3:1

Miejsce Drużyna Mecze Punkty Bramki
1. Orzeł Źlinice 3 7 5-1
2. Śląsk Łubniany 3 7 4-2
3. Olimpia Lewin Brzeski 3 6 8-5
4. Sparta Paczków 3 6 5-4
5. Stal Brzeg 3 6 7-6
6. Starowice 3 6 5-5
7. Skalnik Gracze 3 5 7-2
8. Chemik Kędzierzyn-Koźle 3 4 5-3
9. Naprzód Jemielnica 3 4 3-6
10. OKS Olesno 3 3 1-1
11. Otmęt Krapkowice 3 3 8-9
12. TOR Dobrzeń Wielki 3 3 6-7
13. Pogoń Prudnik 3 3 3-7
14. GLKS Kietrz 3 3 8-12
15. MKS Gogolin 3 1 2-4
16. Małapanew Ozimek 3 0 2-5

Gazeta Prudnik24 – numer 288

Reklamy

Reklamy





Facebook