Prudnik24

Droga Prudnik – Wieszczyna: Przetarg rozstrzygnięty

Droga Prudnik – Wieszczyna: Przetarg rozstrzygnięty
22 stycznia
15:13 2014

Przetarg na przebudowę drogi Prudnik – Dębowiec – Wieszczyna został rozstrzygnięty w grudniu. Umowa czeka na podpisanie. Do listopada nowe połączenie z Prudnika do  Jindrzichova –  element europejskiego szlaku Via Montana – ma być gotowe.

Remont drogi był konieczny ze względu na jej znaczenie gospodarcze, gdyż służy ona do transportu szarogłazu z kamieniołomu w Dębowcu i jest już mocno zniszczona przez ciężarówki. Na odcinku do Wieszczyny podbudowa drogi będzie wymieniona i wzmocniona, położona zostanie nowa, asfaltowa, nawierzchnia. Za Wieszczyną trakt ma już typowo turystyczne walory, a jego ostatni odcinek – do granicy, w stronę Jindrzichova – należy już do powiatu nyskiego.

Prace wykona konsorcjum firm z Głubczyc i Kędzierzyna-Koźla, które w gronie siedmiu oferentów złożyło najkorzystniejszą ofertę w przetargu, wyceniając koszt remontu na prawie 7,95 mln zł brutto (dla porównania – najwyższa wyniosła prawie 13 mln zł).

Przebudowa powiatowej drogi Prudnik – Wieszczyna jest częścią polsko-czeskiego projektu pod nazwą „Przebudowa historycznej drogi Gór Opawskich i Zlotohorskiej Vrchoviny jako element europejskiego szlaku Via Montana”. Jest on realizowany w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Czechy – Polska. Wkład własny powiatu wyniesie 15% kosztów, 85% będzie pochodzić ze środków unijnych. Po stronie czeskiej ma powstać nowy odcinek drogi z Jindrzichova do granicy, którego wykonawcę tamtejsza gmina wyłoni w osobnym przetargu.

Jak się dowiedzieliśmy w prudnickim starostwie, 20 stycznia została w Ołomuńcu podpisana umowa z czeskim ministerstwem rozwoju regionalnego, która gwarantuje finansowanie tego projektu. Powiat oczekuje jeszcze na podpisanie umowy z wykonawcą, co ma nastąpić najbliższych dniach. Termin rozpoczęcia prac zależny jest od harmonogramu wykonawcy, pośrednio od pogody.

Na 21 stycznia zaplanowano ponadto rozmowy z kierownictwem Kopalni Surowców Odkrywkowych w Niemodlinie na temat partycypacji firmy w kosztach remontu drogi (zakład w Dębowcu jest jego filią). Starosta prudnicki patrzy z optymizmem na wynik tych rozmów, bo dotychczasowa współpraca układała się pomyślnie. Wiele wskazuje więc, że koszty remontu poniesione przez powiat będą niższe.

Nowy, 9-kilometrowy trakt, ma przyczynić się do rozwoju turystyki. Będzie także sporym udogodnieniem komunikacyjnym: skróci dojazd z Prudnika do Zlatych Hor i w rejon Pradziada, a także z Głuchołaz do Krnova i  Mesta Albrechtice.

Gazeta Prudnik24 – numer 288

Reklamy

Reklamy





Facebook