Prudnik24

Rzecznik GDDKiA w Opolu odniósł się do kwestii remontu mostu

Rzecznik GDDKiA w Opolu odniósł się do kwestii remontu mostu
09 kwietnia
07:31 2014

W poprzednim wydaniu Gazety Prudnik24, a także w portalu Prudnik24, informowaliśmy o spotkaniu burmistrza Prudnika Franciszka Fejdycha z dyrektorem oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad w Opolu – Marią Burzyńską, którego tematyką był planowany w 2016 roku remont mostu na ulicy Batorego. Jak pisaliśmy, w trakcie spotkania Maria Burzyńska powiedziała burmistrzowi, że remont starego mostu może potrwać nawet… trzy lata, podczas gdy postawienie nowego, metalowego, powinno zająć rok. W tej sprawie postanowiliśmy zwrócić się bezpośrednio do GDDKiA w Opolu, aby wyjaśnić kwestię długości remontu obiektu. Nie da się bowiem ukryć, że trzyletni termin jest nie do wyobrażenia w kontekście funkcjonowania ruchu samochodowego w mieście. Na fakt ten zwrócili też uwagę oburzeni czytelnicy. Przy okazji zapytaliśmy także o przyczyny, dla których GDDKiA forsuje opcję budowy nowego mostu, zamiast remontu obecnego. Michał Wandrasz, rzecznik GDDKiA w Opolu, który mailowo odpowiedział na nasze pytania, w liście do redakcji poprosił o „precyzyjne cytowanie”, gdyż, według niego, „zupełnie niepotrzebnie już doszło w mediach do wielu nieporozumień wokół tego remontu.” W związku z tym publikujemy wiernie jego odpowiedzi.

Maciej Dobrzański: Czy remont mostu na ul. Batorego, w przypadku, gdyby nie budowano nowego obiektu, a modernizowano stary, faktycznie może potrwać aż trzy lata?

Michał Wandrasz: W przypadku przebudowy, nowy most będzie realizowany około 10 miesięcy. Tyle będzie trwało jego zamknięcie i utrudnienia dla ruchu, a nie 3 lata.

M.D.: GDDKiA w Opolu skłania się do budowy nowego obiektu, kosztem remontu starego mostu. Proszę wyjaśnić, jakie są tego powody.

M.W.: Remont starego mostu jest nieuzasadniony względami technicznymi, więc nie opracowujemy obecnie innej wersji harmonogramu prac. Budowa mostu stalowego (propozycja GDDKiA) jest technologicznie szybsza, niż remont starego obiektu. Dla ruchu w mieście każdy dzień będzie miał znaczenie. Stąd propozycja budowy mostu stalowego dla miasta jest mniej uciążliwa od remontu starego mostu. Argumentami na budowę nowego obiektu są: parametry techniczne, eksploatacyjne, trwałość, wpływ na środowisko, zapewnienie swobodnego spływu wód w razie wysokiego stanu rzeki. Stary, ewentualnie wyremontowany most, nigdy nie spełni tak dobrze tych zadań, jak nowy, nowoczesny obiekt.

M.D: Jak wyglądają obecnie  przygotowania do operacji stawiania nowego mostu?

M.W.: W tym roku (2014) planujemy uzyskać Zgodę na Realizacje Inwestycji Drogowej (ZRID). Jeżeli to się uda, wówczas w przyszłym roku przystąpimy do regulacji stanów prawnych przyległych gruntów. Przebudowa zaplanowana jest na rok 2016 (o ile będą na to przyznane pieniądze). Prace, jak wspomniałem wyżej, potrwają około 10 miesięcy. Obecnie jest za wcześnie na ustalania szczegółowego harmonogramu prac. Najpierw trzeba wyłonić wykonawcę, a do tego etapu mamy jeszcze trochę czasu. Gdy przyjdzie ten czas, na pewno będziemy informować o tym opinie publiczną.

M.D.: Wojewódzki konserwator zabytków nie wyraził zgody na zburzenie obecnego mostu. Jakie jest Państwa odniesienie do argumentacji konserwatora?

M.W.: Nie znamy i nie posiadamy takiej formalnej opinii, dlatego nie będziemy tego komentować.

Od redakcji: O kwestię remontu mostu zapytaliśmy także Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Gazeta Prudnik24 – numer 288

Reklamy

Reklamy





Facebook