Prudnik24

Zaskakująca porażka

Zaskakująca porażka
02 czerwca
09:11 2014

pogon-herbTakiego wyniku chyba nikt się nie spodziewał. Niepokonana na własnym stadionie od ośmiu spotkań Pogoń Prudnik przegrała 0:3 z GLKS-em Kietrz. Do przerwy spotkanie było wyrównane, jednak sytuacja na boisku zmieniła się po czerwonej kartce dla Dawida Cajznera.

Prudnicki klub w ostatniej kolejce sprawił sporą niespodziankę i pokonał na wyjeździe faworyzowaną Spartę Paczków. Po tym zwycięstwie pewne wydawały się punkty w spotkaniu z ostatnim w tabeli GLKS-em Kietrz, który miał na stadion przy ul. Kolejowej przyjechać jak na „pożarcie”.

Kilka pierwszych minut pokazało, że biało-niebiescy myślami na pewno nie są na boisku. Już w drugiej minucie zawodnik gości wyszedł sam na sam z Roskoszem, jednak bramkarz Pogoni wyszedł z tego pojedynku zwycięsko. Złe ustawienie i zbyt duża liczba zawodników  w ataku powodowała, że prudnicki zespół był narażony na częste kontry. W siódmej minucie zapanował chaos w polu karnym Pogoni – piłka po rzucie wolnym trafiła do zawodnika z Kietrza, ale zarówno pierwszy strzał, jak i dwie dobitki okazały się nieskuteczne. Po tej sytuacji gospodarze uszczelni swoją obronę, lecz w dalszym ciągu popełniali błędy, po których GLKS dochodził do dobrych sytuacji, głównie niebezpiecznych strzałów z dystansu. Biało-niebiescy „odgryzali się”, ale nie potrafili znaleźć skutecznego sposobu na zdobycie gola.

Po zmianie stron żywiej zaczęli grać gospodarze. W czterdziestej dziewiątej minucie piłka minęła słupek po strzale Dziwisza, a kilka minut później głową strzelał Surma. Chwilę później z piłką w pole karne wpadł Surma, który chciał odgrywać do Dziwisza, ale jego podanie zatrzymał ręką zawodnik gości. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Cajzner, ale jego zamiary wyczuł Dzierża. Sfrustrowany wykonawca rzutu karnego, parę minut później, w brutalny sposób sfaulował zawodnika z Kietrza i został wyrzucony z boiska. Ten moment był przełomowy dla losów meczu. Przewaga jednego zawodnika pozwoliła gościom osiągnąć przewagę i skutecznie ją wykorzystać. W sześćdziesiątej drugiej minucie dobre podanie na skrzydło otrzymał Lachoszest i pognał z piłką w pole karne, by bez problemów pokonać Roskosza. Cztery minuty po pierwszej bramce GLKS zadał kolejny cios – piłkę w polu karnym otrzymał Fryzel, ominął Pogodę i mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Po stracie drugiej bramki gospodarze w dalszym ciągu dążyli do zdobycia kontaktowego gola, ale dobrą okazję zmarnował Surma. Ostatecznie wynik w osiemdziesiątej ósmej minucie ustalił Durda, ale spory udział w bramce miał Scholtz, który próbując wybijać piłkę, nabił napastnika z Kietrza.

Do meczu odniósł się trener Pogoni Prudnik, Dariusz Przybylski.

– Dzisiaj nie podjęliśmy walki, przeszliśmy praktycznie obok meczu. Dziwne jest, że w środę potrafiliśmy ograć Spartę Paczków, a dziś przegraliśmy z ostatnią drużyną w tabeli. Piłkarze z Kietrza nie grali o nic, podeszli na luzie do spotkania i wygrali, a u nas takiego luzu nie było widać.

– W pierwszej połowie nie zrobiliśmy prawie nic w ataku. Widoczna była absencja Mazura i Olejnika. Nam łatwiej gra się na kontrze, a dzisiaj mieliśmy słabszego przeciwnika i trzeba było pograć piłką, wymieniać dużą liczbę podań, ale jak widać taka gra nam nie wychodzi. Mimo tego, że na treningach wszystko wygląda dobrze, a później przychodzi do meczu i zdarzają się proste błędy, niedokładne podania i przyjęcia. – kontynuował trener.

Dariusz Przybylski skomentował również sytuację kadrową przed meczem z TORem: – W Dobrzeniu za kartki nie zagra Cajzner, mało prawdopodobny jest występ Rudzkiego, a do końca sezonu na boisku nie pojawi się już Olejnik.

Pomimo porażki Pogoń utrzymała się na ósmym miejscu w tabeli. Wszystko dzięki potknięciom LZS-u Starowice i Śląska Łubniany. Następna kolejka Saltex IV ligi rozegrana zostanie 4 czerwca, a biało-niebieskich czeka zaległe, wyjazdowe spotkanie z TOR-em Dobrzeń Wielki.

 

Pogoń Prudnik – GLKS Kietrz 0:3

Lachoszest (62’), Fryzel (66’), Durda (88’)

Czerwona kartka – Cajzner (57’)

Wyniki 28 kolejki Saltex IV ligi:
MKS Gogolin – TOR Dobrzeń Wielki 2:2
Olimpia Lewin Brzeski – Otmęt Krapkowice 12:2
Orzeł Źlinice – Sparta Paczków 3:1
Skalnik Gracze – LZS Starowice 2:2
Śląsk Łubniany – Stal Brzeg 0:2
OKS Olesno – Małapanew Ozimek 1:1
Chemik Kędzierzyn-Koźle – Naprzód Jemielnica 12:0

Miejsce Drużyna Mecze Punkty Bramki
1. Małapanew Ozimek 26 60 71-18
2. OKS Olesno 27 50 53-29
3. Skalnik Gracze 27 50 55-28
4. Chemik Kędzierzyn-Koźle 26 49 62-25
5. Sparta Paczków 27 45 53-43
6. Orzeł Źlinice 27 43 63-45
7. Stal Brzeg 27 40 41-36
8. Pogoń Prudnik 27 35 38-53
9. Śląsk Łubniany 27 34 29-31
10. Starowice 27 34 44-53
11. Olimpia Lewin Brzeski 26 33 59-55
12. TOR Dobrzeń Wielki 26 31 43-49
13. MKS Gogolin 27 30 40-45
14. Otmęt Krapkowice 27 27 48-80
15. GLKS Kietrz 27 23 31-80
16. Naprzód Jemielnica 27 22 40-99

Gazeta Prudnik24 – numer 288

Reklamy

Reklamy





Facebook