Prudnik24

“Komu przeszkadzały te drzewa?”

“Komu przeszkadzały te drzewa?”
19 stycznia
17:00 2015

Otrzymaliśmy wiadomość od mieszkanki bloku przy ul. Księdza Skowrońskiego 80 w Prudniku, zbulwersowanej faktem wycięcia na początku grudnia ub.r. rosnących przed klatką pięciu około trzydziestoletnich świerków.

Pani Annie (imię zostało zmienione – red.) ta sprawa nie daje spokoju. Nie może zrozumieć, dlaczego któremuś z jej sąsiadów przeszkadzały rosnące przed blokiem drzewa. Wprawdzie, jak ją poinformowano w administracji Spółdzielni Mieszkaniowej, wszystko odbyło się w zgodzie z prawem:

– Dzwoniłam w tej sprawie do SM, ponieważ ten teren należy do nich. Pan od zieleni na osiedlu poinformował mnie, że drzewa mają zamiar ściąć, ponieważ wpłynęło pismo od mieszkańców bloku. Pytałam o zezwolenie na wycinkę i poinformowano mnie, że takowe posiadają – wyjaśnia nasza czytelniczka.

Jednak – chociaż drzewa ścięto legalnie – pozostaje pytanie o sens i rzekomą konieczność całej akcji.

– Pewnie któremuś z sąsiadów zasłaniały widok na parking i jego ukochane, drogocenne autko – ironizuje pani Anna.

Przyznaje, że jest zszokowana i zła. Nie zdawała sobie sprawy, że w Polsce tak szybko i łatwo – jak mówi „bez istotnej przyczyny” – można wyciąć trzydziestoletnie drzewa.

– Niestety, nie zdążyłam zadziałać. Po powrocie z pracy zastałam smutny widok. Serce mnie boli do dzisiaj, nie mogę patrzeć spokojnie przez okno – dodaje.

Jej zdaniem w Prudniku mamy mało zieleni i po prostu szkoda starych drzew, które nie powinny być usuwane, jak zwykłe chaszcze.

– Drzewa to nasze wspólne dobro. Te przed naszym blokiem w upalne lato dawały chłód i cień, oraz zasłaniały paskudne, rozbebeszone śmietniki. Zimą pięknie wyglądały, oprószone śniegiem. I tak nagle je ścięto, bo przeszkadzały – żałuje pani Anna.

W ślad za naszą Czytelniczką dodamy, że nam również trudno zrozumieć cel wycięcia świerków. Czy rzeczywiście prudnickie osiedla do tego stopnia opływają w zieleń, że możemy pozbywać się drzew – które przecież rosną lata – niemal za jednym pociągnięciem piły? Może inicjator grudniowej wycinki z ulicy Skowrońskiego poczuje się zobowiązany do złożenia wyjaśnień?

Gazeta Prudnik24 – numer 288

Reklamy

Reklamy





Facebook