Prudnik24

PCM: śledczy sprawdzą, czy wystąpiły nieprawidłowości

PCM: śledczy sprawdzą, czy wystąpiły nieprawidłowości
31 grudnia
18:28 2015

Jak podała Nowa Trybuna Opolska, policja przesłuchała prezesa Prudnickiego Centrum Medycznego Marka Labusa, który twierdzi, że dysponuje wiedzą o nieprawidłowościach mających mieć miejsce w placówce w trakcie kadencji poprzednich zarządów spółki.

Przesłuchanie, które odbyło się na początku grudnia, przeprowadzili funkcjonariusze z wydziału przestępstw gospodarczych Komendy Powiatowej w Prudniku.

Marek Labus przekazał gazecie, że w związku z prowadzonym śledztwem nie może na razie udostępniać prasie żadnych informacji.

– Prowadzimy na razie czynności sprawdzające, czy w ogóle doszło do popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa – tłumaczył NTO rzecznik prudnickiej policji sierż. Andrzej Spyrka.

Przypomnijmy – nowy prezes PCM urzędowanie rozpoczął od analizy działań poprzednich zarządów, którym zarzuca szereg nieprawidłowości, m.in. przypadków nienależnego pobierania wynagrodzeń, zlecania firmom zewnętrznym dyskusyjnych ekspertyz w wielu kwestiach, niegospodarności przy działaniach mających zapewnić sfinansowanie termomodernizacji budynków szpitala, a także rzekomych nieprawidłowości przy realizacji przetargów, które, zdaniem obecnego prezesa PCM, miały odbywać się z pominięciem przepisów o zamówieniach publicznych. Wątpliwości Marka Labusa mają budzić także m.in. proces wyboru dostawcy systemu informatycznego, czy zlecenia składane firmom powiązanym z głównym udziałowcem firmy Optima Medycyna, mniejszościowego udziałowca w PCM-ie.

– PCM wynajęło nową kancelarię prawną w celu uporządkowania pewnych spraw i również w celu odzyskania środków, które w mojej ocenie spółka wypłaciła nienależnie na przestrzeni lat różnym podmiotom – mówił niedawno w wywiadzie dla Gazety Prudnik24 Marek Labus.

Z obecnym prezesem nie zgadza się były wiceprezes ds. rozwoju – Jarosław Okrągły. Twierdzi on, że przetargi realizowano zgodnie z regułami zamówień publicznych. Miał też złożyć zawiadomienie do prokuratury, jakoby to osoby z zarządu powiatu wywierały naciski na niektóre rozstrzygnięcia przetargowe.

Gazeta Prudnik24 – numer 283

Reklamy

Reklamy



Facebook