Prudnik24

Nowe boczne boisko na K7 najwcześniej w 2019?

Nowe boczne boisko na K7 najwcześniej w 2019?
18 stycznia
20:17 2018

Podczas grudniowej sesji Rady Miejskiej poruszono m.in. temat stanu infrastruktury sportowej kompleksu przy ul. Kolejowej, na którym trenują i rozgrywają mecze zawodnicy piłkarskiej Pogoni Prudnik.

 Kwestię poruszył radny Jan Roszkowski (Niezależni Razem), który pytał, dlaczego w projekcie nowego budżetu gminy nawet na bieżące drobne remonty na stadionie przy ul. Kolejowej nie przewidziano żadnej kwoty. Przyznał, że nie jest zbyt częstym gościem na meczach Biało-niebieskich, ale niedawno miał gości z Opola, z którym był na spotkaniu Pogoni.

– Muszę przyznać, że się wstydziłem. Ławki są połamane, brakuje szczebli i trudno tam usiedzieć – mówił radny o trybunie od strony rzeki. Argumentował, aby „na bieżąco” reagować na tego typu problemy, które są „decydujące o wizerunku miasta”.

– Nie upominam się o wielkie inwestycje, natomiast pamiętajmy, że jeśli będzie nadwyżka budżetowa, dobrze, aby chociaż kilkadziesiąt tysięcy wpisać (na ten cel)” – domagał się radny.

Przypomniał też, że już w 2011 r. część radnych wnioskowała w sprawie remontu stadionu, stworzenie centrum sportowego, a burmistrz ten wniosek zaakceptował. Natomiast w roku 2017 grupa 16 radnych zwróciła się o przygotowanie dokumentacji na boczne boisko.

– Pan burmistrz odpowiedział, że przeanalizuje sprawę, zajmie stanowisko. Jakie zajął, widać to w projekcie budżetu – mówił Jan Roszkowski.

Wcześniej, w drugiej połowie 2016 r., powstał opracowany przez środowisko związane z klubem projekt kompleksowej modernizacji stadionu miejskiego i stworzenia przy K7 centrum sportowego z prawdziwego zdarzenia. Radni pod koniec listopada rozpatrywali ten projekt, ostatecznie odrzucając w głosowaniu koncepcję Pogoni. Decyzja ta spotkała się z reakcją stowarzyszenia „Prudniczanie”, które na początku 2017 r. zorganizowało w mieście akcję plakatową potępiającą  radnych głosujących przeciwko.

 W odpowiedzi na zarzuty radnego Jana Roszkowskiego burmistrz Franciszek Fejdych przyznał, że w ostatnim czasie rozmawiał z przedstawicielami klubu „o współpracy i przeszłości, która wcale nie była taka różowa”. Zaznaczył, że mimo to udało się znaleźć nić porozumienia.

– Ustaliliśmy, że musimy się nawzajem szanować. Ja przeprosiłem, że nie mogliśmy realizować wielkiego projektu, jaki został nam przedstawiony w 2016 r., wytłumaczyłem z czego to wynika i myślę, że znalazło to zrozumienie zarządu klubu. Natomiast z drugiej strony usłyszałem, że w tym roku potrzebne będzie dodatkowe przynajmniej 30 tys. zł na działalność klubu, jeżeli chcemy myśleć, że będzie dobrze prosperował i aspirował o powrót do IV ligi – przyznał burmistrz.

Dodał, że zobowiązał się dołożyć starań, aby przy pomocy rady te oczekiwania realizować. Odnosząc się do stanu obiektu przy K7 przypomniał, że OSiR przeprowadził już prace i poprawił stan płyty głównego boiska, co do którego obecnie „nie ma specjalnych pretensji”. Mówiąc o boisku bocznym, zgodził się, że dobrze było by zrobić boisko ze sztuczną nawierzchnią. To kwota 1,5 mln zł.

– Uzgodniliśmy, by poczekać do 2019 r., kiedy pokończymy wielkie inwestycje związane z pieniędzmi unijnymi, być może wtedy uda się ruszyć z inwestycją na bosku bocznym – mówił Franciszek Fejdych.

 

Sprawę komentuje także prezes Pogoni Prudnik, Grzegorz Pawlak,

– Cieszymy się, że temat budowy pełnowymiarowego bocznego boiska. Pozwoliłoby ono na organizację wszelkich turniejów piłkarskich, a także na poprawę standardu bazy sportowej. Szczególnie w okresie zimowym, odpowiednie zarządzanie tym boiskiem, mogłoby przynosić również zyski finansowe dla właściciela – uważa Grzegorz Pawlak.

Jak mówi, za jeden mecz sparingowy w Centrum Sportu w Opolu (90 minut), wydatki dla klubu to 175 zł, plus koszty transportu do Opola i z powrotem. Zapowiada, że klub zechce wspólnie z Gminą Prudnik i OSiR w Prudniku, jako zarządcą stadionu miejskiego, ubiegać się o dofinansowanie remontu i małej rozbudowy budynku klubowego,  w ramach partnerstwa z klubem z Czech.

 

Maciej Dobrzański

Gazeta Prudnik24 – numer 287

Reklamy

Reklamy





Facebook