Prudnik24

Pogłoski o przejściu „Rolnika” w niebyt są nadto przesadzone!

Pogłoski o przejściu „Rolnika” w niebyt są nadto przesadzone!
01 marca
09:54 2018

Szkoła jest ważnym czynnikiem miastotwórczym. Tam, gdzie rozwija się oświata, młodzież widzi szanse na przyszłość dla siebie. Oczywiście ta szczęśliwa przyszłość ma jeszcze dwie składowe: Praca i mieszkanie. Ale to już inny temat…

W ostatnim czasie przez lokalne media przetoczyła się fala informacji dochodzących z sal obrad Rady Miejskiej i Rady Powiatu, dotyczących sieci szkół w Prudniku. Dla nauczycieli ZSR to nie nowa sytuacja: już kilka razy dochodziło do prób restrukturyzacji tej placówki. Jako nauczyciele stwierdzamy, że codzienność szkolna nie jest łatwa, ale gdy do młodzieży i rodziców dochodzą niepokojące głosy o planach zmian, otrzymujemy z ich strony zrozumienie i niezbędne wsparcie. Dzięki powstałemu Stowarzyszeniu Przyjaciół „Rolnika” będą lepiej słyszalni w środowisku lokalnym.

Śpieszymy do mieszkańców miasta, aby oznajmić, że oferta edukacyjna kierowana do młodych naszego powiatu nie skurczyła się. Pogłoski o przejściu „Rolnika” w niebyt są nadto przesadzone! Istniejemy i zajmujemy nadal swoją dotychczasową siedzibę. Uważny obserwator może widzi, że nawet się rozwijamy. Szkoła ma nowe pracownie czekające na wyposażenie. Będą one służyć młodzieży od przyszłego roku szkolnego. Ilość kierunków jakie mamy do zaoferowania w naszym zespole szkół nie zmalała. Na wznoszącej fali znalazło się II Liceum Ogólnokształcące, gdyż jako szkoła o profilu mundurowym będzie dofinansowane przez MON. W to warto zainwestować swoje trzy piękne lata młodości. Również niezmiennie Technikum nr 2 otwiera podwoje dla adeptów rolnictwa, ekonomii, hotelarstwa czy gastronomii. Już dwa lata kształcą się u nas także technicy weterynarii. Z pewnością uczniów przyciąga dobra, przyjazna atmosfera. Oni po prostu dobrze się tu czują. To warunek, aby każdego dnia spędzać 8 godzin w szkolnej ławie.

Dwa lata temu świętowaliśmy hucznie 70-lecie powstania ZSR. Współcześnie liczy się wyrobiona, znana, powszechnie szanowana marka. Prudnik miał przynajmniej dwie takie marki: Frotex i Obuwie. Dziś już ich nie ma przez gwałtowne zmiany prywatyzacyjne. Zobaczyliśmy, że nie wszystko można przeliczać na pieniądze. Kto odniósł korzyść z likwidacji zakładów dających zatrudnienie prudniczanom? Nie miejsce tu na odpowiedź ekonomisty, ale można powiedzieć, że obiektywnie Prudnik stracił na tych prywatyzacyjnych manewrach. Czyż nie? Łatwo coś zlikwidować, ale trudniej zbudować. Dlatego cieszymy się, że z pięknych, można już powiedzieć – historycznych – czasów Prudnikowi pozostała wciąż jedna znana marka: ROLNIK, szkoła z tradycjami. I niech tak pozostanie! Niech Polak nie będzie mądry tylko po szkodzie.

Nauczyciele ZSR Prudnik

Gazeta Prudnik24 – numer 190

Reklama

Reklamy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Facebook