Prudnik24

Powiat zrobiony w balona?

Powiat zrobiony w balona?
26 sierpnia
14:42 2020

Przynajmniej na razie nie uda się prudnickiemu powiatowi przebudować skrzyżowania na ul. Dąbrowskiego u zbiegu z ul. Parkową, gdzie w ubiegłym roku doszło do tragicznego wypadku, w którym poszkodowani zostali chłopiec ze swoją babcią. Inwestycja nie znalazła w lipcu uznania w MSWiA, pomimo,że w opublikowanej przez wojewodę liście rankingowej w ramach programu „Razem Bezpieczniej” jeszcze w marcu była na czele z niemal maksymalną liczbą punktów (99). Oburzenia nie kryje starosta Radosław Roszkowski.

Przypomnijmy, że starostwo liczyło na około 100 tysięcy zł. dofinansowania. Skrzyżowanie miało zostać wyniesione w taki sposób, by znacznie polepszyła się na nim widoczność zarówno dla kierowców, jak i pieszych. Do niebezpiecznych wydarzeń dochodziło tam częściej, a obecnie zastosowano radykalny nakaz jazdy do 20 i 30 km/h.

– Na marne poszła ciężka praca naczelników wydziałów starostwa: Przemysława Kowalskiego i Anny Wojtczak. Przepadła wielka szansa na poprawę bezpieczeństwa dzieci i dorosłych korzystających z tego miejscaTo przykra i bardzo rozczarowująca informacja. Najwyżej oceniony w wojewódzywie projekt, czyli nasz nie otrzymał dofinansowanie z MSWiA. – mówi nam rozgoryczony starosta. W tym miejscu warto dodać, że dofinanowanie otrzymały znacznie niżej ocenione wcześniej projekty – m.in. 11 w rankingu Ozimek, czy ostatni z listy w Gminie Popielów. W prudnickim starostwie nikt nie wie, dlaczego ich projekt otrzymał zaniżone noty na poziomie centralnym. Co więcej – wnioskodawcom nie przysługuje możliwość odwołania.

Co zatem dalej z projektem popieranym również przez gminę i władze Zespołu Szkół nr 2 w Prudniku?

– Za rok ponownie wystąpimy o dofinansowanie – zapowiada Roszkowski.

Maciej Dobrzański

Gazeta Prudnik24 – numer 209

Reklamy

 

Reklamy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Facebook