Prudnik24

PILNE W 2022 roku zrobimy zakupy w dużej galerii handlowej. Nowe miejsca pracy

PILNE W 2022 roku zrobimy zakupy w dużej galerii handlowej. Nowe miejsca pracy
10 grudnia
13:48 2020

Wiosną przyszłego roku w Prudniku na ul. Skowrońskiego (za „Biedronką”) ma ruszyć budowa dużej galerii handlowej. Inwestorem jest MW Invest Group z Warszawy oraz prudnicki przedsiębiorca Krzysztof Misiołek.

Dziś podczas konferencji prasowej szczegóły inwestycji opiewającej na 40 mln. zł. przedstawił burmistrz Prudnika Grzegorza Zawiślak. Wśród jego gości w willi Fränkla przy stole zasiedli także przedstawiciele inwestora – firmy MW Invest Group w osobach Wojciecha Wujczaka i Włodzimierza Pretkowskiego. Towarzyszył im zaangażowany w przedsięwzięcie biznesman Krzysztof Misiołek.

Argumentów za budową galerii przedstawiono kilka. Według Grzegorza Zawiślaka pierwszym z nich jest fakt budowy obwodnicy wschodniej Prudnika, która powstanie do 2028 roku i dobrze skomunikuje tą część miasta. Dzięki inwestycji Prudnik będzie na trasie zarówno „do”, jak i „z” Czech, co daje gwarancję częstych odwiedzin w planowanym centrum handlowym. Klientów z samego Prudnika też ma być dużo, również tych, którzy galerię będą mieli dosłownie „pod nosem”.

– Mieszkańcy osiedla będą mogli z siatką w ręku pójść na zakupy, nie korzystając z komunikacji publicznej – mówił Krzysztof Misiołek. Grzegorz Zawiślak wskazując na drugi ważny przyczynek do budowy przypomniał o planach w zakresie budownictwa społecznego.

– Przy ulicy Fränkla (okolice w pobliżu siedziby policji – przyp.red.) będzie budowane osiedle mieszkaniowe. Biorąc pod uwagę, że w pobliżu jest też basen i boiska sportowe, nasze Jasionowe Wzgórze stanie miejscem bardzo dobrym do życia – stwierdził burmistrz.

Okazuje się, że pandemia nie jest przeszkodą w planach budowy. Wojciech Wujczok dowodził, że po okresie zamknięcia, inwestorzy będą chcieli niejako się „odbić”. Również konstrukcja galerii, którą zaprojektowano jako parterowy obiekt z osobnymi wejściami do każdego sklepu gwarantować ma nie tylko bezpieczeństwo samych klientów, ale także inwestora – doświadczenie uczy, że z powodu COVID-19 zamykano bowiem duże obiekty ze wspólnym wejściem.

– Pod uwagę braliśmy też znakomitą lokalizację galerii. Blisko granicy z Czechami, dużego osiedla, ale także tuż przy dużym markecie (Biedronka – przy. red.). Wszystko to sprawia, że za jednym razem będzie można zrobić praktycznie wszystkie zakupy. – wyliczał Wojciech Wujczok.

Inwestor przedstawił się jako firma z dużym, 12-letnim doświadczeniem. Jej sklepy znajdują się m.in. w Warszawie. Według zapowiedzi już w styczniu 2021 roku załatwiana ma być kwestia pozwoleń budowlanych, a przysłowiowa „pierwsza łopata” może zostać wbita nawet w marcu. Otwarcie jest przewidziane na trzeci kwartał 2022 roku, przy czym jest to najdalsza perspektywa.

Z innych ważnych szczegółów odnotujmy wielkość obiektu, którą oszacowano na 6,25 tys. m. kwadratowych. Wokół niego zaplanowano 190 miejsc parkingowych, a w samej galerii 11 oddzielnych punktów handlowych, nie licząc gastronomii. Choć nazwy konkretnych marek nie padły, to inwestor mówił o tych najbardziej znanych. Na prospekcie przedstawionym przez gminę widać loga takich firm jak CCC, czy KIK. Można się zatem spodziewać, że oferta będzie podobna do tej, którą przedstawia opolska „Karolinka”, czy choćby „Vendo Park” w Nysie.

Z punktu widzenia gminy Prudnik najważniejszymi zagadnieniami są tu przede wszystkim nowe miejsca pracy, jak i podatki, które mocno zasilą jej budżet. Inwestor zatrudnienie szacuje na 6-11 osób przypadających na jeden punkt handlowy, a strumień pieniędzy które popłyną w stronę gminy burmistrz ocenił na kilkaset tysięcy zł. wpływu z podatków rocznie. Grzegorz Zawiślak zapewnił, że media w galerii obsługiwały będą miejsce spółki.

– Prudnik ma opinię białej plamy na zakupowej mapie Opolszczyzny. Dzięki tej inwestycji nasi mieszkańcy nie będą już musieli wyjeżdżać na zakupy do pobliskich miejscowości, wszystko załatwią tu, na miejscu. Będą nowe miejsca pracy, przestrzeń miejska z basenem i galerią handlową. Chcemy, żeby to miasto znowu żyło i żeby ludzie chcieli tu mieszkać. Myślę że to dobre wieści w tym przedświątecznym czasie – podsumował Grzegorz Zawiślak. Przyznał ponadto, że negocjacje w sprawie powstania galerii trwały od dwóch lat. Fot. M. Dobrzański

Maciej Dobrzański

Gazeta Prudnik24 – numer 287

Reklamy

Reklamy





Facebook