Prudnik24

Polscy palacze nie chcą rzucić „fajek”. Pod tym względem jesteśmy na szarym końcu w Europie!

Polscy palacze nie chcą rzucić „fajek”. Pod tym względem jesteśmy na szarym końcu w Europie!
08 kwietnia
11:09 2021

Przemierzając ulice Prudnika pewnie nie raz i nie dwa wpadłaś albo wpadłeeś na palacza, który raczył się „dymkiem”. Niestety, problem palenia tytoniu jest naprawdę poważny. W naszym kraju mamy aż 8 milionów palaczy i ich liczba nie chce jakoś spadać. Dlaczego mówimy o tym właśnie teraz? Bo 7 kwietnia 2021 to Światowy Dzień Zdrowia. Dzień, który powinien skłonić nas wszystkich do refleksji nad własnym zdrowiem. A zwłaszcza już – naszych palaczy.

Polscy palacze na szarym końcu w UE

Tak, to prawda! Najnowsze dane Komisji Europejskiej jasno pokazują, że palacze znad Wisły znajdują się na szarym końcu Państw członkowskich, jeżeli chodzi o rzucanie tego zgubnego nałogu! To nie koniec złych wieści. Swoją przygodę z papierosem najczęściej zaczynają osoby w wieku od 18 do 25 lat – ta grupa to aż 63% ankietowanych! Polska, zaraz obok Węgier i Rumunii ma jeden z trzech, najniższych odsetków palaczy, deklarujących zaprzestanie palenia i to w całej Unii Europejskiej.

Wskutek rozwoju chorób związanych z paleniem papierosów w naszym kraju rocznie życie traci około 65 tysięcy Polek i Polaków. Niezwykle niebezpieczną konsekwencją zdrowotną palenia papierosów jest POChP czyli przewlekła obturacyjna choroba płuc. W Polsce choruje na nią aż 2 miliony palaczy, przy czym rocznie umiera prawie 15 tysięcy z nich.

Drogi palaczu, mieszkańcu Prudnika to już chyba najwyższy czas, aby pożegnać się z papierosem! Rzuć palenie właśnie teraz, w Światowy Dzień Zdrowia. Pamiętaj, samo się nie zrobi, a przecież stawką jest zdrowie Twoje i Twoich bliskich. Tak, zgadza się. Nie musisz palić, aby umrzeć od papierosa. Grunt, że narażasz swoich bliskich na wdychanie toksycznego dymu. Z powodu biernego palenia na całym świecie umiera 1.2 miliona i to w skali roku!

Szkodliwy dym

Okazuje się, że to nie demonizowana nikotyna stanowi problem, nie tytoń, a właśnie dym. Nikotyna silnie uzależnia i każe palaczowi sięgnąć po kolejnego papierosa. Ale to nie ona jest głównym powodem rozwoju wielu chorób u palaczy. Ten problem to dym. Powstaje wtedy, kiedy tytoń pali się w bardzo wysokiej temperaturze. Palacz wdycha nikotynę z dymem i setkami szkodliwych chemikaliów, jak chociażby tlenek węgla czy substancje smoliste, które przyczyniają się do rozwoju wielu chorób i nowotworów.

Mimo tej wiedzy wielu palaczy mówi, że nie rzuci. Albo próbuje, ale nie może rzucić i wraca do paczki z papierosami. W takich sytuacjach palacze mogą rozważyć zastąpienie tradycyjnych papierosów mniej szkodliwymi od nich alternatywami: podgrzewaczem tytoniu albo elektronicznym papierosem.

Bezdymne produkty

Nazywa się je tak nie bez powodu. Podgrzewacz tytoniu (tzw. IQOS) i e-papieros nie wydzielają dymu. Dalej dostarczają nikotynę, ale bez „śmierdzącego towarzystwa” dymu i znacznie zmniejszając liczbę szkodliwych związków, które wdycha palacz. Nie są więc obojętne dla zdrowia. Dlatego zawsze najlepszym rozwiązaniem jest całkowite pożegnanie się ze zgubnym nałogiem. Kiedy ta sztuka się nie udaje – albo kiedy palacz nie chce rzucać – produkty bez dymu mogą być dla niego lepszą opcją:

Najważniejsze jest minimalizowanie szkodliwego oddziaływania wyrobów tytoniowych. Zamiast papierosów, w których tytoń jest spalany w temperaturze nawet 900 stopni, pacjenci mogliby stosować urządzenia podgrzewające tytoń do 350 stopni. Spowoduje to spadek zawartości substancji mutagennych oraz pozostałych szkodliwych składników tytoniu, nawet o 90 proc., przy jednoczesnym zachowaniu takiej samej ilości nikotyny, która zaspokaja nałóg palacza. Warto jest zrobić choćby malutki krok w kierunku rzucenia palenia, jeśli nie możemy się zdecydować na duży krok. Jeżeli powiemy, że zwykły papieros jest szkodliwy w 100 proc., to cygaro – które się pyka, a nie nim inhaluje, czy fajka – szkodzą nam w 25 proc., a tytoń podgrzewany – w 5 proc. – mówi prof. Piotr Kuna w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej (PAP).

Rzucenie palenia to zawsze najlepszy, bo najzdrowszy wybór. A tylko o takie powinno chodzić w Światowym Dniu Zdrowia. Dlatego czytający ten artykuł palaczu, mieszkańcu Prudnika – rzuć ten nałóg już dzisiaj i nie szukaj dłużej wymówek!

Gazeta Prudnik24 – numer 225

Reklamy

 

Reklamy















Facebook